23 października 2019

Wymarzona konsola kwietnik – DIY



Konsola, która mogłaby pełnić również rolę kwietnika marzyła mi się od dawna, ale nigdzie nie mogłam znaleźć tej idealnej, bo albo cena znacznie przekraczała nasz budżet, albo nie te wymiary. Tak więc, pomyślałam i wykonałam sobie, taką jak chciałam i to za niewielkie pieniądze.




Chciałam konsolę z czarnymi metalowymi nogami z dodatkiem drewnianego blatu. Zależało mi, żeby mogła pełnić rolę stolika, a po zdjęciu blatu kwietnika. Zdecydowałam się na dwa otwierane blaty. Mniejszy z otworem, tak, żeby można było go wyciągnąć i drugi większy, który można wyciągnąć, kiedy mniejszy jest zdjęty. Przegroda ma specjalnie wyprofilowane wcięcie na dłoń. Każdy blat opiera się na 4 podpórkach meblowych.

Co prawda metalowe nogi w projekcie DIY nie wchodziły w grę, ale przecież mogę zrobić tak, żeby wyglądała jakby je miała. Wystarczyło dobrać stosunkowo wąskie kantówki na nóżki.

Tak więc by szybko przerodzić plan w życie, wpadłam do Bricomarché po materiały i zabrałam się do działania.



Materiały:
  • ·         dwie półki sosnowe meblowe 200x1200mm
  • ·         półka sosnowa meblowa 300x1200mm
  • ·         półka sosnowa meblowa 300x600mm
  • ·         dwie kantówki 30x30x2600mm
  • ·         kantówka 30x30x1000mm
  • ·         klej do drewna Vicol
  • ·         masa szpachlowa
  • ·         wkręty
  • ·         podpórki meblowe fi 3 – 8szt.
  • ·         kołki drewniane
  • ·         miara
  • ·         papier ścierny
  • ·         czarna farba akrylowa
  • ·         bezbarwny lakier akrylowy
  • ·         wałek flokowy Nuance
  • ·         wiertarko-wkrętarka
  • ·         ukośnica/wyrzynarka



Kantówki zostały przycięte na wymiary: 520mm-4szt. (nogi), 740mm-1szt. (wzmocnienie), 276-2szt. (wzmocnienie), 800mm-2szt (rama górna), 336mm-2szt. (rama górna)

Półka meblowa o szerokości 200mm została przycięta na wymiary: 800mm-2szt., 300mm-2szt. (boki)

Półka meblowa o szerokości 300mm została przycięta na wymiary: 764mm-1szt. (dno), 500mm-1szt. (pokrywa), 264mm-1szt. (pokrywa z otworem), 180mm-1szt. (przegroda)


Łączniki dolne sprawiają, że konsola jest bardziej stabilna. W naszym przypadku ich wysokość została tak dobrana, by nie zasłaniały gniazdka elektrycznego oraz gniazda odkurzacza centralnego, tylko znalazła się poniżej. Dodatkowo wzmocnienia te nie są dookoła, tylko z trzech stron. Przód jest otwarty, tak by można było tam wsunąć puf lub stojak na miski dla Biszkopta.



Wszystkie nóżki połączyliśmy ze sobą przy pomocy wkrętów i kołków. Następnie wkręty zostały zaszpachlowane i wyszlifowane.


Gdy konstrukcja była już gotowa zabrałam się za malowanie. Początkowo cała konsola za wyjątkiem małego blatu, miała być czarna. Jednak stwierdziłam, że bardziej interesująco będzie wyglądać z jasnym wnętrzem.


Akurat mieliśmy w domu czarną matową farbę, natomiast kolor naturalny został zabezpieczony akrylowym lakierem z Vidaron. Jeżeli chcecie uzyskać gładką strukturę to farbę najlepiej nakładać wałkiem flokowanym, ja użyłam wałka marki Nuance. Do nałożenia lakieru użyłam pędzla.

Pamiętajcie, że każdy lakier przyciemni Wam drewno i nada delikatnie żółty odcień. Co widać wyraźnie na zdjęciu.



Jak widzicie nie ma tu nic absolutnie trudnego, koszt niewielki, a satysfakcja i duma jest bezcenna!





W związku z takim meblowym sukcesem od razu zabieram się za kolejną metamorfozę w naszej sypialni, dlatego zaglądajcie bo już niedługo pojawi się kolejny post DIY.



4 komentarze

  1. Super projekt! Wygląda obłędnie, czekam na następne :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję :) Już niebawem na blogu pokażę metamorfozę komody ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. WOW. Piękna konsolka :) Brawa za kreatywny pomysł i wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna konsola, a fakt, że jest zrobiona ręcznie dodaje jej oryginalności. Niektóre meble można zrobić samemu, bez ponoszenia dużego kosztu.

    OdpowiedzUsuń

Razem tworzymy to miejsce! Będzie mi miło jeżeli na koniec pod wpisem zostawisz komentarz. Dla Ciebie to moment, a dla mnie istotna wskazówka :)

TOP