21 listopada 2019

Metamorfoza komody z płyty




Bardzo lubię projekty DIY, dlatego dziś chciałam Wam pokazać moją metamorfozę komody. Komoda ta nie była zniszczona, ale po prostu brzydka i nijak nie pasowała do naszego nowego domu. Komoda wymiarami idealnie pasowała mi do sypialni. A koszt zakupu nowej komody, która wpasowałaby się w design domu to był koszt min. 1000zł. Jak dla mnie sporo za mebel, którego główna rola to ładnie wyglądać i wypełniać pustą przestrzeń. Dlatego postanowiłam komodę przerobić. 

CZYTAJ DALEJ
28 października 2019

Oświetleniowa odrobina luksusu, czyli do jakich wnętrz nadają się żyrandole?



Trendy wnętrzarskie zmieniają się z równie wielką intensywnością, co moda na światowych wybiegach w Mediolanie, Nowym Jorku i Paryżu. W każdym sezonie pojawia się wiele nowych inspiracji, spośród których część zostaje na dłużej, a inne znikają raptem po kilku miesiącach.
Ostatni sezon to wielki powrót jednej z najpiękniejszych lamp. Dekoracyjne żyrandole znów wróciły na salony i nie tylko do nich. Dlaczego warto wprowadzać je do domowych przestrzeni i w których miejscach najlepiej się sprawdzą? Przyjrzymy się dziś zatem tym niesamowitym lampom i sprawdzimy, czy faktycznie każdy jest w stanie znaleźć odpowiedni żyrandol dla siebie.
CZYTAJ DALEJ
23 października 2019

Wymarzona konsola kwietnik – DIY



Konsola, która mogłaby pełnić również rolę kwietnika marzyła mi się od dawna, ale nigdzie nie mogłam znaleźć tej idealnej, bo albo cena znacznie przekraczała nasz budżet, albo nie te wymiary. Tak więc, pomyślałam i wykonałam sobie, taką jak chciałam i to za niewielkie pieniądze.

CZYTAJ DALEJ
11 lipca 2019

Nasze drzwi do stodoły - DIY Sliding barn door


To, że drzwi do garderoby mają być typu "sliding barn door" wiedziałam już na etapie projektu domu. Czemu właśnie takie? Ściana na której są drzwi do garderoby jest pusta, a ma ona prawie 4 metry długości. Stwierdziłam więc, że drzwi te mają być ozdobą tej ściany.
CZYTAJ DALEJ
9 lipca 2019

Czerwiec w kadrze


Myślałam, że nie uda mi się wrzucić migawek miesiąca. Od pierwszego lipca Oliwka chodzi do żłobka i już zdążyła się rozchorować, a co więcej zarazić nas wszystkich. Wracając do żywych piszę tego posta. Założyłam, że jeżeli nie uda mi się tego zrobić do 10 danego miesiąca to post nie powstanie. Tak więc, rzutem na taśmę, zapraszam na migawki z maja i czerwca.

CZYTAJ DALEJ
8 maja 2019

Kwiecień w kadrze


Tradycją chyba stało się, że migawki miesiąca wrzucam co dwa miesiące.  A to dlatego, że niektóre miesiące są tak dla nas intensywne, że nie myślę  się na pracy. Niestety jak to w życiu bywa, nie wszystko idzie tak sprawnie jakbyśmy sobie tego życzyli, a prace które miały zostać wykonane w kilka dni przeciągnęły się na długie tygodnie.
CZYTAJ DALEJ
31 marca 2019

10 Najbardziej trafnych decyzji budowlanych cd.



Dziś ciąg dalszy TEGO postu. Zapraszam do zapoznania się z kolejnymi pięcioma słusznymi decyzjami przy budowie naszego domu. Tym razem będzie zdecydowanie krótszy tekst : )

WYSOKA ŚCIANKA KOLANKOWA


Wybierając projekt domu ostatecznie rozważaliśmy projekty z pełnym piętrem lub dom z poddaszem użytkowym z dachem dwuspadowym, by mieć jak najmniej skosów oraz wysoką ścianką kolankową. Obecnie widzę coraz więcej projektów z ścianką kolankową powyżej 1m, ale wówczas wysoka ścianka kolankowa to był ewenement.

Nasza ścianka ma wysokość 1.4m i jest to wysokość idealna. Pomieszczenia nie są przytłoczone przez skosy, pod ścianką kolankową spokojnie zmieści się większość mebli, a ja z moim wzrostem (163cm) mogę niemal podejść pod samą ścianę nie uderzając się w głowę.

Jedynym „problemem:” przy tak wysokiej ściance są okna dachowe, które muszą mieć dolne otwieranie, no i raczej nie wyjrzymy sobie przez takie okno, chyba, że macie 2m wzrostu.

WBUDOWANY GARAŻ W BRYŁĘ DOMU


Wbudowany garaż to jest top of the top mojego męża (garaż to jego królestwo). Po prostu miło jest w czasie ulewy, śnieżycy, wejść suchą stopą do ciepłego samochodu. Wyobrażacie sobie biec do garażu wolnostojącego podczas burzy? Nawet jeżeli garaż jest kilka metrów obok domu to zanim dobiegniecie to będziecie cali mokrzy.

Garaż dzięki temu iż jest połączony z domem pełni rolę dodatkowej spiżarni, czy segregujemy w nim śmieci.

Często słyszałam, że gdy ma się wbudowany garaż to w domu czuć spalinami samochodu. Jest to totalna bzdura osób, które nie mają takiego rozwiązania. Nasz garaż nie ma dodatkowej wentylacji (tak doradzało nam wiele osób, że sama brama garażowa wystarczy do przewietrzenia) i mimo tego nic nie czuć w domu.

ZMIANA KĄTA NACHYLENIA DACHU


Może nie chodzi o samą zmianę kąta nachylenia dachu, a o efekt jaki dzięki temu uzyskaliśmy. Dzięki zwiększeniu kąta nachylenia dachu podniosła nam się wysokość na strychu, dzięki czemu możemy swobodnie po nim chodzić, a nie czołgać się.

Oczywiście czytałam milion złotych rad, że strych jest niepotrzebny, bo tylko znosi się tam graty, zamiast je wyrzucić. W naszym domu nie mamy wiele miejsca na szafy, schowki itp. Garaż spokojnie zmieści dwa samochody, kilka wąskich regałów i tyle. A są rzeczy, które używa się sezonowo jak np. choinka, dekoracje świąteczne, nawilżacz powietrza, wiatraki, meble ogrodowe itp. I gdzie je trzymać? Otóż można na strychu.

Oprócz tego zmieniła się bryła budynku, moim zdaniem na plus. Budynek wydaje się smuklejszy w porównaniu do oryginalnej wersji projektu.

DACHÓWKA


Milion maili dostaję od Was z zapytaniem o dachówkę. Budzi ona niemałe emocje. Budując drugi raz dom, wybrałabym tą samą dachówkę. Naprawdę jest świetnej jakości. Jeżeli chodzi o dachówkę płaską myślę, że nie ma sobie równych. Dlaczego wybraliśmy tą dachówkę pisałam już TUTAJ, dlatego zainteresowanych odsyłam do tego postu, żeby się już nie powtarzać.

Jedynie mogę dodać, że w naszej niedalekiej okolicy deweloper wybudował kilka domków jednorodzinnych. Domki te są nowe, powstały mniej więcej w tym samym czasie, co nasz. Na dachu oczywiście płaska dachówka. Jedynie co mogę stwierdzić to, że dachówka jest cementowa. Jakiej firmy to nie wiem, ale…dachy niektórych z tych domków są już zielone. A domki stoją w szczerym polu, nie ma w okolicy drzew, które mogły by się przyczynić do tak szybkiego porastania dachówki nawet nie mchem, a glonem.


KABINA WALK-IN


Nasza mała łazienka domagała się kabiny typu walk-in. Inna tam po prostu nie pasowała. O ile miałam już do czynienia z kabinami bezbrodzikowymi i bardzo sobie to rozwiązanie chwalę, to z kabiny typu walk-in nigdy nie korzystałam i bardzo obawiała się dwóch rzeczy:

1. Chlapanie wodą, zalewając łazienkę. Oczywiście nie mając drzwi w kabinie będziemy trochę chlapać, ale szczerze mówiąc myślałam, że będzie dużo, dużo gorzej. Ile jest nachlapane poza ścianką? Około 30cm.
2. Druga rzecz, która mnie bardzo niepokoiła to, opinie, że w takiej kabinie jest chłodno podczas kąpieli. Ja jako naczelny zmarzluch mówię Wam, że jest to kolejna bzdura wyssana z palca.

Osobiście bardzo chwalę sobie takie rozwiązanie z jednej bardzo prostej przyczyny. Mniej ścianek to mniej sprzątania, kabinę typu walk-in myje się w 5 min, albo i krócej J

Ciekawa jestem Waszych spostrzeżeń. Dajcie znać w komentarzu

CZYTAJ DALEJ
29 marca 2019

10 Najbardziej trafnych decyzji budowlanych





Często prosicie mnie o post o hitach i kitach przy budowie i wykończeniu domu. Oczywiście taki post od dawna mam w planach, jednak jeszcze nie wszystko jest skończone, nie wszystko działa. Dlatego nie mogę się obiektywnie wypowiedzieć we wszystkich kwestiach jakie chciałam poruszyć na blogu. Jednak dzisiaj skoncentruję się na dziesięciu najlepszych decyzjach, jakie podjęliśmy na etapie budowy domu. Rzeczy i rozwiązań z jakich jesteśmy zadowoleni jest znacznie więcej, ale to jest takie „top 10”, które w pierwszej kolejności przychodzą mi do głowy.

CZYTAJ DALEJ
13 marca 2019

Malowanie szablonem


Często pytacie mnie co jest na ścianie za łóżkiem w sypialni. Większość osób myśli, że to tapeta. Natomiast na ścianie w pokoju Oliwki myślicie, że to naklejki w kształcie gwiazdek. Dlatego w dzisiejszym poście chciałam Wam pokazać, jak powstały wzory na tych ścianach. 
CZYTAJ DALEJ
6 marca 2019

Luty w kadrze


Aż ciężko uwierzyć, że minął dopiero luty. Czuję się jakby był przynajmniej kwiecień. Obecnie jestem już głową w wiosennych porządkach i przygotowaniach do Wielkanocy. Postu z kadrami styczniowych nie było ponieważ był to tak intensywny dla nas miesiąc, że nawet nie było kiedy robić zdjęć. Ale kilka kadrów i z tego miesiąca się znajdzie.

A jak minął nam ostatnie dwa miesiące? Zapraszam na nowe kadry z stycznia i lutego :)

CZYTAJ DALEJ
19 lutego 2019

Odkurzacz centralny #8 – Czy warto? Wrażenia z użytkowania


Nigdy wcześniej nie miałam okazji korzystać z odkurzacza centralnego i szczerze mówiąc do końca nie wiedziałam czy będę z niego zadowolona. Mąż podchodził do tematu bardzo sceptycznie - jako kolejna fanaberia do niczego nie przydatna. Nie mamy też w najbliższej okolicy sklepu z odkurzaczami centralnymi, gdzie moglibyśmy na własnej skórze zobaczyć i przetestować taki sprzęt.
CZYTAJ DALEJ
11 lutego 2019

Oszczędzanie energii – fakty i mity


Utrzymująca się tendencja wzrostu cen energii dla domu skłania nas do poszukiwania sposobów zmniejszenia wysokości rachunków za prąd. Można zmienić dostawcę energii na tańszego, można zmienić taryfę na bardziej dopasowaną do naszych przyzwyczajeń i potrzeb. Na tym kończą się zależne od nas możliwości zewnętrznego wpływu na wysokość rachunków za prąd.

Resztę oszczędności musimy poszukać po naszej stronie licznika prądu. Od czego zacząć?

CZYTAJ DALEJ
TOP

Pozwolenie na budowę krok - po kroku

Pozwolenie na budowę krok - po kroku
Wszystkie etapy, opisujące gdzie i w jakiej kolejności należy się udać, jakie ponosimy koszty i ile czasu dokument jest ważny.