30 lipca 2017

Instalacja wodno-kanalizacyjna


Instalację elektryczną mamy już za sobą. Dziś zastanowimy się nad instalacją wodną. Na całe szczęście ma ona tylko kilka punktów, co nie oznacza, że nie można o jakiś zapomnieć.

Zanim zabierzemy się do pracy warto przemyśleć to, w jakich miejscach zamierzamy zamontować elementy wyposażenia kuchni bądź łazienki. Tutaj pomocny będzie jakiś wstępny projekt wnętrza. Ja kuchnie tworzyłam w Planerze z Ikea, natomiast łazienki w Kazaplan (o którym więcej pisałam
TUTAJ).




Najważniejszy we wszystkich instalacjach jest mierzony w procentach spadek rury – nie może być on mniejszy niż 5%. Oznacza to, że na każdy metr rury kanalizacyjnej, jej spadek w kierunku odpływu musi mieć co najmniej 5 cm. Jest to niezwykle istotne szczególnie ponieważ rury musimy schować w warstwie styropianu pod wylewkami. Na parterze zwykle nie ma problemu bo warstwa izolacji w dzisiejszych czasach to 15-20cm, natomiast na piętrze zwykle jest to tylko 5cm.


Przy projektowaniu nawet najprostszych instalacji trzeba pamiętać o wentylacji. Każdy pion kanalizacyjny powinien być przedłużony do połaci dachu i zakończony specjalnym kominkiem. I tutaj bardzo ważna uwaga dla osób planujących przydomową oczyszczalnię ścieków - rura odpowietrzająca powinna mieć min.100mm średnicy i nie może być zawężona w żadnym miejscu. W innym przypadku istnieje duże prawdopodobieństwo pojawienia się nieprzyjemnych zapachów.

Projektując instalację musimy uwzględnić wszystkie urządzenia i miejsca w których będziemy potrzebować wody:
- umywalka,
- sedes,
- bidet,
- wanna,
- prysznic,
- zlewozmywak,
- zmywarka,
- lodówka z kostkarką lodu (tak, tak tu też potrzebujemy przyłącza wody),
- pralka,
- zlewozmywak techniczny w pralni,
- umywalka przemysłowa w garażu/warsztacie,
- woda na ogród z możliwością spuszczenia wody i odcięcia,
- przyłącze wody do kotła, bojlera.
Niektórzy robią w pomieszczeniu gospodarczym prysznic/wannę dla pupila.

Oprócz tego musimy wiedzieć czy chcemy baterie natynkowe, czy podtynkowe, czy kran ma wychodzić z ściany czy stojący, sedes wiszący czy stojący.

Warto na tym etapie zrobić sobie podwójne przyłącza wody np. do spłuczek toaletowych. Dzięki temu jeżeli będziemy mieć wodę deszczową lub własną studnię możemy w przyszłości trochę zaoszczędzić na wodzie.

Obecnie standardem jest posiadanie cyrkulacji ciepłej wody użytkowej. Jednak może nie wszyscy wiedzą o takiej możliwości, a moim zdaniem jest to bardzo przydatna rzecz. Cóż to takiego? A mianowicie jest to dodatkowa pętla w której cyrkuluje c.w.u. Dzięki temu po odkręceniu kurka z ciepłą wodą nie musimy czekać kilka-kilkanaście sekund zanim pojawi się ciepła woda, marnując zimną wodę. Oczywiście warunkiem krążenia wody jest uruchomienie zainstalowanej na przewodzie powrotnym pompy, zwanej pompą cyrkulacyjną c.w.u.


Jeżeli tak jak my robicie instalację wodno-kanalizacyjną przed tynkami to polecam patent, który sprzedał nam Pan Elektryk, a mianowicie zabezpieczenie rur deskami, szczególnie w przejściach komunikacyjnych. Wierzcie mi, że tynkarze nie zwracają uwagi po czym chodzą.

Jeżeli o czymś zapomniałam, dajcie znać w komentarzu :)

15 komentarzy

  1. Ależ wielu rzeczy się dowiedziałem z tego wpisu! :o Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  2. zaciekawiła mnie zwłaszcza ta cyrkulacja ciepłej wody, fajne rozwiązanie :) u nas w bloku jest tak że z 30 sek trzeba czekać na ciepłą a co rusz są awarie i ostatnio miałam wrzątek w toalecie :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Sprawa z cyrkulacją w bloku/kamienicy nie jest taka prosta :). Jeżeli macie wodę ciepłą z centralnego źródła w budynku (węzeł, kotłownia etc.) to na bank macie cyrkulację podpiętą przed wodomierz wody ciepłej.
    Absolutnie nie przedłużajcie jej za wodomierz, chyba, że chcecie płacić więcej za ciepłą wodę. Cyrkulacja wpięta za wodomierz powoduje ciągły ruch wody na nim.
    Druga sprawa, pojemność rurek z ciepłą wodą w mieszkaniu nie powinna przekraczać 3 litrów (wg ustawy), powyżej 3 litrów konieczne jest robienie cyrkulacji, jednakże żaden projektant w mieszkaniu danym tego nie zaprojektuje bo powód jak wyżej - wodomierz, zmniejsza się średnice rurek wtedy.

    Sprawa spadków na kanalizacji - 5 % jest super, ale wystarczy min. 2% spadek. W nowym budownictwie niestety często robi się spadki "tyle ile się da", czyli na całym odcinku to często 1 cm spadku aż do pionu na ~3 m, w szczególności z natrysków i wanien.
    Bo jak wytłumaczyć architektom i inwestorom, że dając 3-5 cm izolacji to za mało na rurę fi50 mm (kielich ok 6 cm), trzeba wchodzić w wylewkę osłabiając ją, albo podkuwać stropy. WC na szczęście umieszczają przy pionach kanalizacyjnych.

    Z pozdrowieniami,

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo fajna jest taka instalacja

    OdpowiedzUsuń
  5. Duży jest koszt takiej instalacji z wszystkimi przyłączami i tym całym c.w.u. ? bo zastanawiam się nad zrobieniem czegoś takiego u siebie a jestem na takim etapie budowy że mogę sobie na to pozwolić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest to duży koszt, wręcz znikomy w całej inwestycji jaką jest budowa domu. Cała instalacja wodno-kanalizacyjna kosztowała nas ok.6 tyś zł materiał+ robocizna. W tym stelaże do WC.

      Usuń
  6. Dobry patenty z tymi kładkami bo faktycznie niektórzy nie patrzą pod nogi a po co narażać się na dodatkowe koszty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patent dobry tylko średnio skuteczny :P Panowie i tak sobie wywalili część kładek, które im najbardziej przeszkadzały :P

      Usuń
  7. A jak sprawdza się te rozwiązanie ? już było testowane ? wszystko działa jak trzeba czy są jakieś problemy z tego typu instalacją ?

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie, jeszcze nie korzystamy. Bardzo długo zajęło nam doprowadzenie wody do budynku. Niestety jest tyle papierologii, że trwało to pół roku! Ale taka instalacja to żadna rewolucja, więc myślę, że nie będzie żadnego problemu z działaniem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Z własnego doświadczenia wiem że tynkarze zawsze chodzą po czym chcą , wiec patent jest naprawdę fajny.

    OdpowiedzUsuń
  10. masakra ile pracy w to włożyliście

    OdpowiedzUsuń
  11. Pracy sporo jak przy wszędzie budowa i remonty to nie ma lekko ale efekty na pewno będą spore.

    OdpowiedzUsuń
  12. Wielu rzeczy się dowiedziałem z Twojego wpisu, nie wiedziałem że tyle uwagi trzeba by poświęcić na tak prostą pozornie rzecz. Masakra po prostu.

    OdpowiedzUsuń

Razem tworzymy to miejsce! Będzie mi miło jeżeli na koniec pod wpisem zostawisz komentarz. Dla Ciebie to moment, a dla mnie istotna wskazówka :)

TOP