22 maja 2017

Okna #1 Bez lukru i ściemy


Dzisiaj będzie trochę o oknach. Nie ukrywam, że wybór stolarki okiennej przyprawiał mnie o dreszcze. Ponieważ okna to specyficzny produkt. Pozornie wyglądają tak samo -  rama, szyba, klamka, okucie. Jednak zasadnicze różnice, są ukryte i by dokonać dobrego wyboru musimy uważnie przyjrzeć się tajemniczym symbolom. OMG, tylkyo co dokładnie one oznaczają? Uw, Ug, Rw, itp. Szczerze? Myślałam, że to mnie przerasta, ale nie miałam na kogo przerzucić odpowiedzialności wyboru okien, a przecież jakieś trzeba wybrać. No właśnie, ale ja nie chciałam „jakiś” okien tylko dobrze funkcjonujących, które posłużą mi przez długie lata, będą ciepłe, ładne no i tanie :)

Wybór okien jest imponujący. Każdy w Was zna pewnie choć kilka firm produkujących okna. A jest to tylko szczyt góry lodowej. Istnieje również wiele małych, okolicznych zakładów produkujących okna. Sama poznałam kilka w mojej najbliższej okolicy.

W wyniku walki o klienta pojawiają się slogany reklamowe siejące zamęt, mówiące np.: „Tylko my mamy najwyższą klasę profili”, „Tylko nasze okna są najcieplejsze”. Czy jest to zgodne z prawdą? Jak wygląda realna sytuacja biorąc pod uwagę wymogi normatywne? Co ma zrobić przysłowiowy Kowalski, jakie okna wybrać i czym się kierować? Tego typu pytania nurtują w większym lub mniejszym stopniu każdego potencjalnego nabywcę.

Po pierwsze musimy zdecydować czy chcemy okna drewniane, PCV, czy aluminiowe. Skupiłam się na tych drugich. Dlaczego? Ponieważ chciałam okna w kolorze antracytu, więc okna drewniane odpadały. Po co piękne naturalne drewno malować? Moim zdaniem to mija się z celem. Poza tym okna drewniane są wymagające. Okna te trzeba co jakiś czas impregnować i malować, są wrażliwe na wilgoć, dlatego ich montaż jest zalecany po tynkach i wylewkach.  Do tego jest to najdroższa opcja z  wyżej wymienionych.  Okna aluminiowe sprawdzają się przy dużych, skomplikowanych przeszkleniach. W moim projekcie są wprawdzie duże okna, ale nie na tyle, żeby nie można było zastosować profili PCV. Chociaż muszę przyznać, że byliśmy na granicy i nie wszystkie firmy chciały takie okna wykonać bez ich podziału.

Jako, że sama szukałam i wybrałam okna na profilu PCV, to właśnie na tych oknach się skupię. Jednak większość rzeczy o których będę pisać będzie analogiczna, nie zależnie od rodzaju okna.

Na co zwrócić uwagę przy wyborze okna?

1. Profil


Podstawą budowy okna jest profil. Choć wyglądają podobnie, różnią się rozwiązaniami konstrukcyjnymi, rodzajem wzmocnień, położeniem uszczelek, liczbą komór, a także wyglądem. Sprzedawcy będą nas mamić ilością komór i wyższości jednych nad drugimi. Szczerze? W ogóle nie musicie patrzeć na to. Wystarczy, że będziecie porównywać współczynnik przenikania ciepła Uw, o którym przeczytacie w dalszej części artykułu.
Na rynku dostępne są profile w trzech klasach A, B i C, które oznaczają grubość ścianki. Podobno grubość ścianek wpływa na powierzchnię zgrzewania czyli na wytrzymałość mechaniczną zgrzanych naroży ram i skrzydeł. A to z kolei decyduje o maksymalnych gabarytach okien. Jednak w szerokich profilach grubości ścianek nie mają tak istotnego znaczenia jak w węższych.

W panice szukając informacji na temat klasy profili, ponieważ szczerze mówiąc nie zwróciłam na to uwagi przy zakupie, a prawdopodobnie mam profile klasy B, znalazłam ten artykuł  z testem, który mnie uspokoił oknotest I jak się okazuje, może się zdarzyć, że profil klasy B będzie bardziej wytrzymały od tego w klasie A. Czyli co? Okazuje się, że chwalenie się klasą profilu to kolejny chwyt marketingowy i nie jest to parametr na który musimy jakoś szczególnie zwracać uwagę.

Okna plastikowe tak naprawdę nie są tylko wykonane z PCV. Wewnątrz każdej ramy i skrzydła znajduje się stalowy kształtownik usztywniający całą konstrukcję, który może być różnej grubości i kształtu. T Zasadniczo im bardziej zamknięty i grubszy tym lepiej. o on m.in. decyduje, czy z czasem okno nie będzie się wypaczać. Warto zwrócić na to uwagę.
fot. M&S

Wszystkie okna PCV niezależnie od firmy produkuje na gotowych profilach, a firm produkujących profile okienne jest zaledwie kilka. Najbardziej polecane profile to Schuco, Veka, Bruegmann/Salamander, Rehau. Oprócz tego istnieją jeszcze profile Aluplast, Thermoplast, Deceuninck, KBE, Roplasto.

2.  Współczynniki przenikania ciepła i inne tajne symbole


Analizując ofertę okien z pewnością natkniemy się wiele tajemniczych symbolów, niewiele mówiącymi przeciętnemu Kowalskiemu, a to pod nimi kryją się najważniejsze informacje.

Ug (Uos) -  współczynnik przenikania ciepła dla szyby,  informuje on o tym, ile ciepła ucieka z pomieszczenia przez szybę. Im jest wyższy - tym lepiej zimą (dodatkowe, darmowe ogrzewanie), lecz gorzej latem (przegrzanie pomieszczenia, dodatkowe koszty klimatyzacji).

Uf - współczynnik przenikania ciepła dla ramy okiennej.

Uw  - to wypadkowy współczynnik przenikania ciepła dla całego okna, uwzględniający wszystkie powyższe parametry. Generalnie im niższy, tym lepiej dla nas. To jest najważniejszy tajemniczy sympol na który powinniśmy zwracać uwagę.

Zawsze pytajcie o współczynnik U całego okna (Uw). Nie dajcie się zwieść sprzedawcy, który zachwalając okno podaje nam parametr szyby (Uos lub Ug) świadomie wprowadza nas w błąd, ponieważ jest on zawsze niższy (lepszy), a o energooszczędności okna w dużej mierze decyduje również rama.

Uw starych i zniszczonych okien wynosi często nawet 3 W/m2K . Obecne przepisy wymagają by okno miało parametr ten nie mniejszy niż 1,1 W/m2K. Jednak najlepiej, gdy nie przekracza on 0,8 W/m2K.

Od 1 stycznia 2017 nastąpiła zmiana parametru Uw dla okien w Polsce. Według nowych przepisów wartości współczynnika przenikania ciepła Uw okien, drzwi balkonowych oraz drzwi zewnętrznych dla zamieszkałych pomieszczeń, w których temperatura jest równa lub wyższa niż 16 stopni C, nie powinna być większa niż 1,1 W/(m²K). 

Poniżej tabelka – wyciąg z rozporządzenia, zawierające wymagania nawet na rok 2021.


Rw - współczynnik izolacyjności akustycznej. , wyrażony w decybelach (dB). Im wyższy, tym okna lepiej tłumią hałas dobiegający z zewnątrz budynku. Na wsi i peryferiach miasta wystarczy nam szyba o współczynniku od 30 do 32 dB. W centrum, przy drodze o dużym natężeniu ulicznego ruchu warto zainwestować w taką, gdzie Rw wynosi przynajmniej 35dB.

L -  współczynnik, który mówi nam, jak dużo światła przenika przez okno. In wyższy tym lepiej.

T - oznacza powłokę nisko emisyjną Thermofloat, która jest niewidoczną warstwą kombinacji metali szlachetnych. Warstwa ta przepuszcza światło i energię słoneczną do wnętrza, równocześnie zapobiegając przenikaniu ciepła z pomieszczenia na zewnątrz.

H- szyba hartowana

Warto w wyborze okien porównać deklarację zgodności (CE). Dokument ten (oprócz parametrów Uw i Rw) zawiera informacje na temat m.in. odporności okien na obciążenia wiatrem, przepuszczalności powietrza oraz wodoszczelności, nośności urządzeń zabezpieczających i właściwości związanych z promieniowaniem. W niektórych wypadkach nie podaje się jednak deklarowanej wartości, ale określa odpowiednią klasę produktu. Są to co prawda informacje specjalistyczne, niemniej jednak warto wiedzieć, o czym mowa.

Przepuszczalność powietrza: klasa od 0 (produkt niezbadany) do 4.

Wodoszczelność: klasy od 1A do 9A oraz najwyższa oznaczona literą E np. E750, E850 – liczby 750, 850 itd., to wartość ciśnienia, przy którym okno nie przepuszcza wody do swojej konstrukcji. Przykładowo, dla klasy 9A jest to 600 paskali (Pa).

Odporność okien na obciążenia wiatrem: klasa od 0 (produkt niezbadany) do 5 oraz najwyższa oznaczona literą E np. E 2500, E 3000 itd. – liczba podawana po oznaczeniu E to wartość ciśnienia próbnego, przy którym okno zachowuje odporność. Przykładowo, dla klasy 5 jest to 2000 Pa. Dodatkowa klasyfikacja w tym zakresie (klasy A, B i najlepsza C) informuje z kolei o stopniu ugięcia ramy na skutek parcia wiatru.

Nośność urządzeń zabezpieczających, czyli np. okuć, urządzeń mocujących: w tym wypadku określa się tylko wartość progową, minimalną – 350N, którą muszą one bezwzględnie spełniać.

Współczynnik promieniowania słonecznego: oznacza się go literą „g” i podaje w %. Określa ile energii słonecznej (a nie światła!) przenika do pomieszczenia przez szybę. Im jego wartość wyższa, tym pomieszczenia w naszym domu, będą się lepiej nagrzewać pod wpływem słońca.

Współczynnik przenikania światła (Tv) : określa on to, jaka część promieniowania słonecznego (ale tylko w zakresie światła widzialnego dla człowieka) przedostanie się do naszego domu przez szybę. Im jest on wyższy tym jaśniej będzie w naszym domu. Dla przykładu: przez szybę może przenikać np. 80% światła, ale tylko 50% promieniowania słonecznego (tj. energii).


3. Pakiet szybowy


Otrzymując wycenę dostaniemy opisany pakiet szybowy. Jednak dla zwykłego śmiertelnika nie wiele on będzie mówił. Jednak to on w dużej mierze pokaże nam czemu jedna wycena jest znacznie wyższa od innej.
Wygląda on np. tak:

6T/14Ar/4/14Ar/6T (44)

Oznacza to dwukomorową szybę zespoloną składającą się z trzech tafli o grubości 6/4/6 mm pomiędzy którymi znajdują się ramki dystansowe o szerokości 14 mm. Przestrzeń między szybami wypełniona jest mieszaniną argonu i powietrza. Wewnętrzna i zewnętrzna szyba niskoemisyja.


4H–16Kr–4T (24)

Oznacza szybę jednokomorową składająca się z dwóch tafli o grubości 4mm, pomiędzy którymi znajduje się ramka dystansowa o szerokości 16mm. Zewnętrzna szyba hartowana, wewnętrzna szyba z powłoką niskoemisyjną. Przestrzeń między szybami wypełniona jest mieszaniną kryptonu i powietrza.

Zasadniczo przyjmuje się, że im grubsza szyba i większa ramka dystansowa tym lepiej.

4. Okucia


Większość producentów stosuje okucia znanych firm, ale o ilości punktów ryglowania mówi niewielu. A ilość elementów decyduje o cenie, szczelności i funkcjach okna. Zatem można "okuć" okno systemowo, ale można również w ramach oszczędności zastosować mniej elementów na niewidocznych częściach okna. W efekcie występują przedmuchy. Zbyt uboga kombinacja elementów okucia nawet najlepszej firmy nie zagwarantuje dobrego funkcjonowania, szczelności i bezpieczeństwa. Dodatkowe elementy okucia znacznie podnoszące komfort użytkowania, tj. stopniowanie uchyłu, zatrzask balkonowy, zaczepy przeciwwyważeniowe często kalkulowane są dopiero na życzenie "świadomego" klienta.
Warto w tym miejscu napomknąć o niewidocznych zawiasach. Fakt, że okno ładniej się prezentuje bez widocznych zawiasów jednak takie zawiasy są droższe (za dopłatą) oraz trudniej skrzydło okna na takich zawiasach wyregulować. Więc lepiej ograniczyć ich ilość do miejsc na których wyjątkowo zależy nam na estetyce.

5. Ilość uszczelek


W standardzie mamy 2 uszczelki (oznaczenie AD), jednak wiele firm daje możliwość wyboru wersji ramy i słupka z trzecią, środkową uszczelką (MD), która polepsza akustykę, termikę i szczelność.  Ja jednak zdecydowałam się na wersję podstawową z dwóch powodów – po pierwsze oczywiście dodatkowy koszt, a po drugie okno takie ciężej umyć w środku. Ponieważ trzecia uszczelka jest blisko ramy.  Poza tym okna wyprodukowane w wersji AD charakteryzują się w pełni zadowalającymi parametrami przenikalności termicznej oraz szczelności. A zyski energetyczne nie rekompensowały różnicy w cenie.
fot. Budvar


6. Klamki


Klamki też mogą być różne - choć kształt jest "identyczny". Jedne np. renomowanej firmy Hoppe odlewane są ze stopów metali lekkich i posiadają gwarancję niezawodności działania przez min. 10 000 cykli, inne są plastikowe i wyrabiają się w pierwszym roku "użytkowania".

Pamiętajmy, że duże znaczenie na cenę mają również dodatkowe elementy wyposażenia okna, jak m.in. okucia i klamki antywłamaniowe, kontaktrony (czujniki wykrywające otwarcie okna współpracujące z instalacją alarmową), a także szyby bezpieczne, akustyczne i antywłamaniowe oraz wiele innych.

7. Kolor


Równie ważnym (szczególnie dla kobiet) elementem jest barwa profilu. Decydując o kolorze stolarki warto nawiązać do koloru elewacji, dachu, obróbki blacharskiej, ale również do wykończenia wewnątrz domu. Obecnie najpopularniejszymi kolorami są Winchester oraz antracyt. O ile z tym pierwszym nie ma problemu bo wszystkie profile są produkowane w kolorze białym i brązowym, to chcąc mieć obustronny antracyt z rdzeniem barwionym w masie odpada nam wiele firm. Osobiście znalazłam tylko jeden profil barwiony na antracyt – Salamander. Tak więc, wybór stolarki okiennej miałam mocno ograniczony – co może i dobrze patrząc na ilość firm i modeli okien.
fot. M&S

8. Montaż


No i na koniec. Wszystkie powyższe parametry na nic się zdają, jeżeli okno będzie źle zamontowane. Więc wybór dobrej jakości okna to tylko połowa sukcesu, druga połowa to dobra ekipa montażowa. Warto poczytać opinie, popytać znajomych :)


Gdy zastanawiacie się, czy warto dopłacać do okna o lepszych parametrach cieplnych polecam TEN specjalny kalkulator energetyczny, który pomoże Wam obliczyć parametry termiczne i pozwoli na oszacowanie oszczędności, jakie daje zastosowanie konkretnych okien.


Choć analiza wszystkich powyższych parametrów nie jest prosta, kupując okna naprawdę warto poświęcić jej chwilę  i nie ograniczać się do jedynego miernika, jakim jest cena. Wszak chcemy by stolarka służyła nam bezawaryjnie przez lata.

Mam nadzieję, że trochę rozjaśniłam Wam temat świadomego wyboru okien



10 komentarzy

  1. Bardzo przydatny post! To wszystko, co prawda jeszcze przede mną, ale przynajmniej będę już wiedziała, na co zwrócić uwagę :) dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że post jest przydatny :)

      Usuń
  2. Fajnie zebrane informacje - idealnie dla laika. Też na pewno wrócę jeszcze do tego artykułu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy i przydatny wpis :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. No niestety, wybór okien to bardzo trudne zadanie, z którym prędzej czy później trzeba będzie się zmierzyć. Myślę, że dzięki temu artykułowi wielu osobom uda się podjąć właściwą decyzję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, również mam taką nadzieję :)

      Usuń
  5. Pierwszy raz zdecydowałem się zrezygnować z okien drewnianych na rzecz okien PCV i po pół roku użytkowania muszę powiedzieć, że jestem zadowolony. Okna plastikowe są lepsze termicznie, łatwo się je czyści, są równie ładne, także polecam wszystkim takie rozwiązanie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak, bardzo przydatne informacje.
    Brakuje mi jeszcze szczegółów dotyczących okuć (np. Informacji o ilości sugerowanych zaczepów / rygli itp) oraz porównania/oceny montażu warstwowego ze zwykłym. Ja utknęłam właśnie na tym etapie.

    OdpowiedzUsuń

Razem tworzymy to miejsce! Będzie mi miło jeżeli na koniec pod wpisem zostawisz komentarz. Dla Ciebie to moment, a dla mnie istotna wskazówka :)

TOP