29 grudnia 2016

Rekuperacja


Dzisiaj chciałabym Wam przybliżyć temat wentylacji mechanicznej z rekuperacją. Do niedawna byłam przeciwniczką tego rozwiązania (dlaczego? o tym przeczytacie niżej), a dziś buduję dom w którym przewiduję rekuperację.

Przy budowie domu energooszczędnego, który jest bardzo szczelny nie może być mowy o innym sposobie wentylacji, aniżeli wentylacja mechaniczna, a najlepiej z odzyskiem ciepła - czyli rekuperacją.

Dlaczego?

Ponieważ nowoczesne okna są bardzo szczelne przez co uniemożliwiają efektywną wentylację grawitacyjną. Jeżeli świeże powietrze nie napłynie z zewnątrz to wentylacja grawitacyjna nie zadziała, bo aby zużyte powietrze wewnętrzne zostało wypchnięte kanałami do wentylacji musi skądś napłynąć. Jeżeli tak się nie stanie to napłynie ono kominami wentylacyjnymi. Przez kratki wywiewne napływa wówczas do domu zimne powietrze, które szczególnie mocno odczuwamy zimą (z powodu dużej różnicy temperatury i ciśnień) i najczęściej wtedy zaślepiamy kratki, co skutecznie uniemożliwia już jakąkolwiek wymianę powietrza w domu. Dlatego też producenci okien zachęcają inwestorów do montowania w nowoczesnych, szczelnych oknach nawiewników lub mikro-wentylacji, które umożliwiają napływ do budynku świeżego powietrza z zewnątrz. Tylko czy to ma sens? Z jednej strony inwestujemy w szczelne okna, z niskim Uw, dopłacamy za ciepły montaż, a z drugiej dokupujemy (wcale nie tanie) akcesoria do ich rozszczelnienia by mogło z zewnątrz napłynąć zimne powietrze! Przecież to nie ma najmniejszego sensu.

Dało mi to do myślenia. Mimo wszystko nadal wizja mechanicznej wentylacji mnie przerażała ze względu na niektóre opinie osób, które skądinąd wentylacji mechanicznej nie posiadają! Otóż czytałam, że wentylacja mechaniczna ciągle szumi, w kanałach przez które napływa powietrze rozmnażają się grzyby, przez co po kilku latach będziemy mieć nieprzyjemny zapach w domu, że jesteśmy uzależnieni od prądu nawet przy dopływie powietrza do domu. Ale najbardziej przerażała mnie myśl chowania niemałych rur. Więc albo robi się specjalne peszle w których się je chowa lub obniża sufit by móc je schować pod regipsem. No nie powiem to był główny powód, dlaczego nawet nie wgłębiałam się dalej w temat  rekuperacji.

Jednak to wszystko jest NIEPRAWDĄ! O czym się dowiedziałam przy wycenie pompy ciepła. Wówczas  Pan Tomasz rozwiał wszystkie moje wątpliwości, wcale nie namawiając mnie na rekuperację, ale powiedział żeby się zastanowić. No i zaczęłam szukać i czytać na ten temat opinii osób, które mają wentylację mechaniczną już kilka lat. Jednak największy wpływ na moją decyzję, miało pokazanie mi przez Pana Tomka stosunkowo nowego systemu rozprowadzenia powietrza przez rurki PP, które chowa się w ociepleniu pod wylewką. EUREKA! Ponadto są one bardziej ciche od kanałów stalowych, higieniczne i antystatyczne.


Sama wentylacja mechaniczna nie ma sensu, bo nowoczesny dom to przecież dom ciepły i dobrze zaizolowany. Dlatego łączy się ją z rekuperatorem. Co to takiego i jak działa?

Świeże powietrze zasysane jest poprzez otwór w budynku z zewnątrz, następnie przechodzi przez wymiennik ciepła, czyli rekuperator ogrzewając się ciepłem powietrza usuwanego. W wymienniku rekuperatora spotykają się więc dwa strumienie powietrza: wyciąganego z pomieszczeń i do pomieszczeń nawiewanego. Oba strumienie nie mieszają się ze sobą, a jedynie mijają oddając sobie energię. Dzięki temu system grzewczy przez długi czas w okresach przejściowych (jesienią i wiosną) nie załącza się lub pracuje z mniejszą mocą, czyli rekuperator generuje oszczędności sięgających do 50%.

Powietrze zużyte jest usuwane z kuchni, łazienek, garderoby oraz korytarzy, nawiewane jest zaś do salonu, sypialni i pokoi. Część pomieszczeń posiada zarówno nawiew, jak i wywiew np. połączona kuchnia z jadalnią, czy pralnio-suszarnie. Garażu oraz kotłowni zazwyczaj nie wentyluje się mechanicznie.




Teraz przejdźmy do plusów i minusów wentylacji mechanicznej z rekuperacją. Przedstawię je Wam w postaci tabeli, jak zresztą w wielu moich postach, bo wydaje mi się, że ten sposób jest najbardziej przejrzysty. A więc:

PLUSY
MINUSY

  • Oszczędność na ogrzewaniu budynku (nawet do 50%).
  • Budynek z rekuperacją ma dużo niższe zapotrzebowanie energetyczne (nawet o 45%), dzięki czemu możemy zamontować system grzewczy o mniejszej mocy.
  • Ciągła dostawa do domu świeżego powietrza bez konieczności otwierania okien. Dopływ świeżego powietrza z niską zawartością dwutlenku węgla i wilgotności sprawia, że organizm jest lepiej dotleniony dzięki czemu człowiek dobrze się czuje, wypoczywa i śpi.
  • Brak dyskomfortu związanego z wyziębianiem pomieszczenia, co ma miejsce przy wietrzeniu zimą lub jesienią przy pomocy otwarcia okien.
  • Powietrze nawiewane jest filtrowane, dzięki czemu duża część zanieczyszczeń takich jak: kurz, sadza, alergeny, pyłki, owady jest zatrzymywana na filtrze.
  • Budynek z wentylacją mechaniczną jest przewietrzany w każdych warunkach (niezależnie od temperatury na zewnątrz i wiatru).
  • Rekuperator z by-pass  zapewnia możliwość chłodzenia poprzez skierowanie w okresie letnim chłodniejszego nocą zewnętrznego powietrza bezpośrednio do pomieszczeń (z obejściem wymiennika ciepła). Zapewnia także wywiew ciepłego powietrza z budynku bezpośrednio na zewnątrz omijając wymiennik.
  • Usuwanie powietrza zużytego zapewnia obniżanie zawartości wilgoci w powietrzu wewnętrznym, obniżanie stężenia szkodliwych zanieczyszczeń w powietrzu wewnętrznym: dwutlenku węgla, pyłu, mikroorganizmów, np. grzybów, substancji chemicznych emitowanych przez meble, wykładziny itp.
  • Obniżenie zawartości wilgoci w powietrzu wewnętrznym: brak pleśni, grzybów na ścianach.
  • Brak zaparowanych okien i luster (nawet podczas kąpieli).
  • Dzięki opcji intensywnego przewietrzania możliwe jest szybkie usunięcie z powietrza wewnętrznego nieprzyjemnych zapachów.
  • Niższa emisja CO2 do atmosfery (ochrona środowiska).
  • Możliwość rezygnacji z budowy wszystkich lub części kominów do wentylacji grawitacyjnej.
  • Możliwość rezygnacji z droższych okien z nawiewnikami i mikrowentylacją.
  • Brak komarów, much i innych insektów - nie trzeba montować moskitier.
  • Możliwość montażu gruntowego wymiennika ciepła (dodatkowe chłodzenie latem i jeszcze większa sprawność rekuperatora zimą).
  • Możliwość odcięcia się od hałasu panującego na zewnątrz (nie ma konieczności otwierania okien).



  • Zużycie prądu. Ponieważ urządzenie powinno pracować 24h/dobę przez cały rok (nawet podczas naszej nieobecności), ważne jest by zużywał mało prądu. W dobrych urządzeniach wartość ta wynosi średnio 45W, co daje średni dzienny koszt użytkowania rekuperatora na poziomie ok. 0,39 zł.
  • Niezwykle istotna dla utrzymania wysokich parametrów pracy rekuperatora jest regularna wymiana filtrów. Filtry wymienia się średnio raz na 3 miesiące, przy czym co najmniej raz w miesiącu należy sprawdzić, czy filtry nie uległy nadmiernemu zabrudzeniu. Komplet filtrów kosztuje około 50 zł.
  • Konieczność serwisowania systemu: raz w roku (koszty porównywalne z przeglądem pieca gazowego).
  • Za dobrej klasy rekuperator do przeciętnej wielkości domu jednorodzinnego trzeba zapłacić kilka tysięcy złotych, te o najlepszych parametrach kosztują nawet kilkanaście. Do tego trzeba jeszcze dodać koszt wykonania instalacji wentylacyjnej – około 5 tys. zł. W sumie system do domu jednorodzinnego kosztuje od kilkunastu do nawet ponad 20 tys. zł.




Oddychając świeżym powietrzem już po kilku dniach zauważa się znikanie bólu głowy, poprawia się jakość snu, wzrasta witalność i energia. Wszystko dlatego, że organizm otrzymuje wysoką jakość powietrza o optymalnej zawartości dwutlenku węgla, pozbawionego kurzu i zanieczyszczeń zewnętrznych.



Maksymalnie energooszczędnego domu, czyli domu pasywnego w ogóle nie da się wybudować bez rekuperacji! Aktualnie uważa się, że przy obecnych technologiach budowania domów (ciepłe i szczelne ściany i okna), nowoczesny, energooszczędny dom powinien posiadać rekuperację. W domu pasywnym rekuperacja jest obowiązkowa.

Osiągnięcie komfortu klimatycznego podobnego do tego, jaki jest w domu z rekuperacją, nie da się osiągnąć w budynkach z wentylacją grawitacyjną.

Rekuperację najlepiej uwzględnić już w projekcie domu, ponieważ wykonuje się ją zamiast wentylacji grawitacyjnej, czyli ... w domu z rekuperacją nie buduje się już kominów wentylacyjnych (jeżeli już są to trzeba je zaślepić), a jeżeli w domu nie ma kominka, a system grzewczy oparty jest na pompie ciepła to komina nie ma wcale. Nie budując kominów oszczędzamy nie tylko pieniądze (kilka tysięcy złotych), ale również miejsce.

Projektu rekuperacji najlepiej NIE kupować osobno ponieważ firma instalacyjna, z którą podpiszecie umowę i tak wykona projekt opierając się o własne doświadczenie. Ważne, by projekt i wykonawstwo spoczywały w tych samych rękach, wtedy odpowiedzialność będzie po jednej stronie. Poza tym dobra firma instalacyjna potrafi tak zaprojektować trasy prowadzenia kanałów, by prawie w 100% uniknąć ich zabudowy.

Czy koszty inwestycji w rekuperację się zwrócą?

Myślę, że w moim przypadku, gdzie koszty ogrzewania PC są bardzo małe inwestycja się nie zwróci nigdy. Mam nadzieję, że  w bilansie wyjdę na zero. Bo w końcu oszczędzam na budowie i obróbce kominów. W użytkowaniu rekuperacji raczej nie liczę na oszczędności, bo to co zaoszczędzę na ogrzewaniu, zeżre mi prąd, wymiana filtrów i przeglądy. Natomiast liczę, że komfort mieszkania znacznie się podwyższy. Oszczędności mogę zaobserwować na walce z muchami i komarami :)
Natomiast w domach ogrzewanych drogim źródłem energii rekuperacja może się zwrócić już po kilku latach.

Ja jestem na TAK, a Wy? Jakie jest Wasze zdanie o rekuperacji?
CZYTAJ DALEJ
7 grudnia 2016

Projekt pod lupą – 10 najlepszych projektów nowoczesnych domów


Dzisiaj w pod lupę weźmiemy najlepsze projekty domów nowoczesnych, które cieszą się coraz większym zainteresowaniem inwestorów.

Na początku spróbuje odpowiedzieć na pytanie: „Czym charakteryzuje się dom nowoczesny?”.

Nowoczesny dom często kojarzony jest z płaskim dachem i dużymi przeszkleniami. Jednak to jest jedynie stereotyp. Dom o nowoczesnych kształtach niekoniecznie musi posiadać płaski dach. Architekci zdają sobie sprawę z obowiązujących przepisów, gdzie wiele gmin zabrania budowy domu z płaskim dachem i tworzą projekty nowoczesnych domów jednorodzinnych z dachami, o kącie nachylenia 30-45°.
CZYTAJ DALEJ
TOP