30 listopada 2016

Stan zero osiągnięty

Kto śledzi mój profil na Instagramie ten wie, że na Orzeszkowym Polu w końcu się dzieje. Początkiem października został wytyczony budynek i wówczas machina ruszyła. 10 października mieliśmy już wielką dziurę na działce. Radość ogromna. Niestety ze względu na pracę i porę roku, gdzie o 17.00 jest już ciemno, nadzór budowlany odbywa się tylko w weekendy. Niemniej taki system nie jest zły, gdy ma się zaufaną ekipę budowlaną, a i efekty prac co tygodniowe są bardziej widoczne :)

Mimo iż październik nas nie rozpieszczał – bo ciągle padało, to udało nam się po miesiącu zamknąć stan „0”. Czyli w normie.

Dzisiaj trochę zdjęć z pierwszego etapu budowy.


Osoby zainteresowane stricte budową HK-1 zapraszam na orzeszkowepole.mojabudowa.pl


14 komentarzy

  1. Odpowiedzi
    1. Jeszcze trochę trzeba poczekać, ale każdy kolejny krok ogromnie cieszy :)

      Usuń
  2. Uwielbiam taki zdjęcia, z chęcią będa wpadała żeby zobaczyć postępy :) Przy okazji chciałam Cię zaprosić na bloga, na konkurs, w którym do wygrania wyjątkowy prezent mianowicie pufa firmy Wajnert Meble.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i zapraszam do podglądania, będzie mi bardzo miło :)

      Usuń
  3. Oho, już zaczyna być widać:) Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) W tym momencie już widać trochę więcej niż na załączonych zdjęciach :P

      Usuń
  4. Takie postępy cieszą najbardziej, prawda?:) Mnie najbardziej dłużyło się właśnie do osiąknięcia stanu 0, potem mury rosły w oczach:) Życzę powodzenia i trzymam kciuki za pogodę, bo u ns ostatnio straszna.
    PS. nie wiem, czy pisałam Ci już, ale działkę macie super! Żadnych sąsiadów w około, czy to tylko tak wygląda na zdjęciach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację. Radość ogromna. Stan zero osiągnęliśmy po miesiącu. Mury parteru postawili w tydzień. Teraz walczymy z stropem, ale znów pogoda nas nie rozpieszcza bo sypnęło śniegiem (buuu)
      Dziękuję :) A działka dla nas idealna. Bardzo prosta. Zabudowy bezpośredniej faktycznie nie ma. Za sąsiadów mamy bażanty :P Do najbliższych domów mamy między 100-200m, a znajduje się ona w "centrum" dzielnicy, więc wszędzie blisko np. do szkoły jakieś 200-250m. Nasza działka z jednej strony graniczy z drogą gminną, z drugiej z potencjalną drogą wewnętrzną, więc potencjalnie bezpośrednich sąsiadów możemy mieć 2.

      Usuń
  5. Rok temu o tej porze byliśmy na podobnym etapie. A teraz cieszymy się już tym, że nasz dom nabiera kolorów i kształtów wewnątrz...powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Mam nadzieję, że nam równie sprawnie to pójdzie :P

      Usuń
  6. ale zazdroszczę :) już coś widać, już jest po czym się przejść ;D u nas dopiero projekt się robi :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. U nas pogoda trochę krzyżuje plany. Ale idziemy powili do przodu :)

      Usuń
  7. obejrzałem cały projekt tak w sumie od tyłu, ale bardzo fajnie jest wszystko pokazane, osoby ktore chcą się wybudowywać mogą sobie zaobaczyć ile to pracy, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak budowa domu systemem gospodarczym wymaga ogromu czasu, pracy i zaangażowania, ale nam nadzieję, że satysfakcja będzie tak samo duża jak ilość pracy jaką oboje z mężem włożyliśmy :)

      Usuń

Razem tworzymy to miejsce! Będzie mi miło jeżeli na koniec pod wpisem zostawisz komentarz. Dla Ciebie to moment, a dla mnie istotna wskazówka :)

TOP