3 sierpnia 2016

Akcja przeprowadzka - Metamorfoza łazienki

Akcja przeprowadzka Metamorfoza łazienki before after przed po remont

Dzisiaj chcę Wam przedstawić naszą metamorfozę łazienki. Efekt jaki udało nam się osiągnąć zaskoczył nas ogromnie. Szczególnie, że jak już wcześniej wspominałam, remont robimy niskim nakładem finansowym. Różowa łazienka (o zgrozo!) była w opłakanym stanie i wymagała największego nakładu naszej pracy. Kafelki były popękane, poobijane i w dodatku w dwóch kolorach i wielkościach. Niektóre same odchodziły od ściany. Na podłodze położona była brzydka wykładzina PCV z jeszcze gorszą listwą przypodłogową. Dopełnieniem tego była duża umywalka, która stała zaraz na wejściu, całkowity brak półek na kosmetyki oraz rury do podłączenia pralki, które nie zostały w żaden sposób zamaskowane. A więc jak widzicie czekał nas ogrom pracy.

Remont zaczęliśmy od wymiany ubitych kafelek i przyklejenie tych które same zaczęły już odchodzić od ściany. Jako, że kafelki będą malowane, nieistotne jest jakiego koloru będą podmieniane kafelki, ważne by ich wymiar się zgadzał. Jak to bywa przy takich remontach te kafelki, które chcieliśmy wymienić nie chciały odpaść, mimo licznych nawierceń, kafelek nawet nie pękł, natomiast te dobre odpadały same :P Następnie odświeżyłam sufit i ściany białą farbą, by móc przejść do malowania kafelek. Do malowania użyłam farby V33 w kolorze Tytan. Farba wprawdzie przewidziana jest do malowania podłogi, ale użyliśmy jej do ścian ponieważ do ścian występuje tylko w kolorze szary marengo, który jest ciemniejszy. Farbę mogę z czystym sumieniem polecić. Jest bardzo wydajna – bałam się, że 2 litry nie starczą, a zostało nam jeszcze 1/3 wiaderka. Bardzo ładnie kryje oraz łatwo się nią maluje.

Następnie zakupiliśmy inną wykładzinę PCV oraz położyliśmy białe listwy z MDF. Tworzące się szpary między listwą a ścianą zostały zamaskowane akrylem, natomiast te między listwą a podłogą potraktowaliśmy białym silikonem. By ukryć szpecące rury Mr B. zrobił zabudowę z styropianu i tylnej ścianki starej szafy, która już dawno nie istniała. Najwięcej problemów przysporzyła nam umywalka. Najpierw był pomysł by zrobić blat z umywalką nablatową. Wszystko było już kupione, ale po przymiarkach stwierdziliśmy, że takie rozwiązanie zajmuje wizualnie równie dużo miejsca co stara umywalka. Później szukaliśmy małej umywalki z takim rozstawem śrub mocujących na jakich wisiała poprzednia (nie chcieliśmy szpachlować starych otworów i wiercić nowych, bo znając nasze szczęście kafelki by popękały). Zadanie nie było łatwe, ale w końcu się udało. Wymieniliśmy również baterie na nowe, ponieważ poprzednie były starego typu.
Na koniec przeszlifowałam parapet papierem ściernym i przeciągnęłam dwoma warstwami bezbarwnego lakieru. Całość uzupełniliśmy szafkami zakupionymi w Lidlu. Tutaj nam się poszczęściło, ponieważ długo szukaliśmy mebli do łazienki i naprawdę ciężko było kupić ładnie meble, porządnie wykonane, w przyzwoitej cenie.




My jesteśmy bardzo zadowoleni z „nowej” łazienki. Jak widzicie niewielkim kosztem można uzyskać spektakularny efekt. W największym stopniu przyczyniło się do tego pomalowanie kafelek, wymiana wykładziny PCV i listew przypodłogowych oraz zabudowanie rur, czyli koszt ok 300zł.

  



Słupek i szafki – Lidl
Umywalka – Leroy Merlin
Baterie - allegro
Wykładzina PCV – Leroy Merlin
Listwy MDF – Obi
Farba do kafelek – V33 (kolor Tytan)
Wieszak – Ikea

28 komentarzy

  1. Łazienka wyszła genialnie! Podesłałam link do posta swojej siostrze, która planuje podobne zmiany u siebie i również chciałaby to zrobić niskim kosztem, z pewnością znajdzie tu dużo przydatnych informacji. Pozdrawiam Cię serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, mam nadzieję, że siostrze też taka tania metamorfoza przypadnie do gustu :) Buziaki :*

      Usuń
  2. Pięknie, cudownie, jestem pod wrażeniem :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ zmiana! Superrrrr!!!! :) Jak będę chciała odświeżyć swoją łazienkę, to na pewno pomyślę o tej farbie. Zwłaszcza, że panele w salonie też malowałam farbą tej marki. Pozdrawiam, Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Farba naprawdę świetna, trochę podeszłam do niej z rezerwą, ale nie było się czego bać. Póki co sprawuje się dobrze i nic się z nią nie dzieje. Bużka :*

      Usuń
  4. Efekt jest super, musicie być z siebie dumni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Dumni jesteśmy z efektu, chociaż trochę z obawą zrobiłam tego posta, bo o ile "przed" i "po" efekt jest znaczny to jednak nie jest to łazienka marzeń :P Pozdrawiam :))

      Usuń
  5. Świetny pomysł z przemalowaniem płytek! Właśnie sama zabieram się za taką renowację, tylko nie miałam pewności, co do efektu zastosowania V33. Dzięki za ten wpis. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, mam nadzieję, że również będziesz zadowolona z tej farby. Ja osobiście polecam mimo iż miałam obawy, ale stwierdziłam, że gorzej to ta łazienka już nie może wyglądać i zaryzykowałam :P Pozdrawiam :))

      Usuń
  6. wyszło naprawdę fajnie :) I potwierdza się, że nie trzeba wydawać kokosów, żeby coś zmienić - wystarczy dobry pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) O pomysłów w sieci jest pełno. Sama z nich korzystałam, tak teraz mam nadzieję że moja metamorfoza przyczyni się, że chociaż jedna osoba odważy się w końcu odmienić swoje wnętrze :) Buźka :*

      Usuń
  7. Brawo!Taka metamorfoza się ceni, niewielki koszt a jaka super zmiana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo mi miło. Pozdrawiam serdecznie :))

      Usuń
  8. Świetnie wyszło! Ta imitacja drewna na podłodze wprowadza bardzo przytulny klimat, pomimo chłodnej szarości.
    Nie pomyślałabym o wykładzinie PCV w łazience, pewnie kładłabym płytki :)
    Pomyślcie o parawanie szklanym na wannę, zwłaszcza od strony pralki - tu chodzi też o wasze bezpieczeństwo.
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Właśnie chodziło mi o ocieplenie drewnem bojąc się efektu szaletu miejskiego i z tego co czytam jak widać się udało :)) Płytki też braliśmy pod uwagę, ale udało się znaleźć naprawdę fajną wykładzinę PCV - wszyscy goście myślą, że to panele :P Buźka :*

      Usuń
  9. Agata, wyszło rewelacyjnie! Zwłaszcza podłoga i białe listwy :) Też marzy mi się malowanie płytek w kuchni, ale cena farby na razie mnie skutecznie powstrzymuje - muszę napełnić świnkę skarbonkę ;) Trzymam kciuki za wygraną w plebiscycie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana :)) Farba fakt droga. My kupiliśmy na allegro za ok. 160 zł z przesyłką 2l. Na całe szczęście jest bardzo wydajna. Dziękuję za kciuki, ja dopinguję Tobie i Aśce z Rodzinnego Zakątka. Cieszę się, że jednak nasze blogi są doceniane :) Buźka :*

      Usuń
  10. Z PRLu do nowoczesności! Mega zmiana! :)
    U mnie w planach odmalowanie łazienki takiej z lat 90tych ;)
    Mam nadzieję, że pójdzie mi równie dobrze jak Tobie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* Z pewnością wyjdzie Ci jeszcze lepiej i niecierpliwie czekam na Twoją relację :) U nas łazienka bardzo malutka i nie było wielkiego pola manewru z racji, że mieszkanie wynajmowane, ale warto było poświęcić trochę czasu, energii i pieniążków :P

      Usuń
  11. Genialna metamorfoza - łazienka jest kompletnie nie do poznania! <3 funkcjonalnie i mimo małej powierzchni wszystko przestrzennie i ciekawie - super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku dziękuje :* Taki komentarz od Ciebie to prawdziwy komplement :)

      Usuń
  12. Oj po daje radę - z takiej nieciekawej łazienki wyciągnęłaś wszytskie pozytywne cechy o zrobiłaś majsterszytk !
    Brawo TY! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* Nieciekawa to bardzo łagodnie powiedziane :P Cieszę się, że Ci cię podoba. Zdaję sobie sprawę, że łazienkę można było zrobić jeszcze lepiej, no ale też koszty by znacznie przekroczyły nasz niewielki budżet. Buźka :)

      Usuń
  13. Witam,
    również planujemy małą metamorfozę, ale ze względu na wynajmowanie mieszkania nie możemy malować kafelków... Ograniczymy się do wymiany mebli. Na podłodze są kafle z okropną fugą. Chciałabym położyć wykładzinę PCV, ale zastanawiam się czy potrzebny jest jakiś "podkład" wyrównujący, czy kłaść bezpośrednio na kafelki? Do tego właśnie listwy panelowe lub MDF. Czy mogłabym prosić o wskazówki jak zabezpieczyć te listy (jaki akryl itd.) i jakieś dokładniejsze zdjęcia?
    Będę bardzo wdzięczna za pomoc i gratuluję tak spektakularnych efektów!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pod wykładzinę PCV daje się specjalny klej przeznaczony do tych wykładzin. Nie polecę Ci żadnego akrylu ani kleju, bo po prostu kupowaliśmy akurat ten co był w dobrej cenie. Listwy MDF od spodu traktujemy slikionem (bo jest wodoodporny), a od góry nierówności wypełniamy akrylem (woda go rozpuszcza). Jeżeli masz jeszcze jakieś pytania to pisz na maila. Pozdrawiam :)

      Usuń
  14. Ostatnio dużo widzę w internecie zdjęć łazienek, które miały malowane płytki. Tak mało trzeba dla ogromnego efektu! Jak dla mnie Twoja łązienka jest za dużo, u mnie jest dużo ciasniej, ale właśnie lubię, jak jest tak przytulnie przy okazji;) Jak remontowałam ją w tamtym roku to bardzo spodobało mi się zdjęcie w jakimś magazynie, bo była na nim łazienka z retro wyposażeniem. Zakochałam się i kupiłam sama takie retro baterie od Burlingtona. Na wanne jeszcze zbieram;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, może na zdjęciu się wydaje duża, ale wierz mi, że jest tycia. Ledwo wszystko w nią upchaliśmy. Ja jednak wolę większą przestrzeń. A malowanie płytek to dobry pomysł na szybką, chwilową zmianę i do tego za niewielkie pieniądze. My baterie kupiliśmy bardzo tanio, ale raczej ich bym nie poleciła. Jakość kiepska tzn. są ładne, ale widać, że ich żywot jest ograniczony :P

      Usuń

Razem tworzymy to miejsce! Będzie mi miło jeżeli na koniec pod wpisem zostawisz komentarz. Dla Ciebie to moment, a dla mnie istotna wskazówka :)

TOP