15 lutego 2016

Nasz projekt po zmianach (adaptacja)


W wcześniejszym poście opisywałam nasze poszukiwania idealnego projektu. TUTAJ mogliście go podejrzeć. Tam też wypisałam dlaczego, ten projekt nam się spodobał. Dzisiaj natomiast będzie o zmianach na jakie się ostatecznie zdecydowaliśmy, by poprawić funkcjonalność pod nasze potrzeby i dlaczego.

Projekt został zakupiony już dość dawno – co niektóre osoby nie mogąc się doczekać mojego wyboru w mailach podpytywały :D, ale zwlekałam z tym postem do momentu adaptacji projektu.

Dom ma dość dużą powierzchnię użytkową. Wstępne założenia były, że szukamy domu ok.160 m2,bo taki metraż nam wyszedł z wstępnych obliczeń ilości pokoi i ich wielkości. Wyszło trochę więcej, ponieważ mojemu B. marzy się pomieszczenie na domową siłownię oraz dodatkowy pokój biurowy, który będziemy dzielić wspólnie. Ja natomiast nie chciałam rezygnować z osobnej garderoby, pralni oraz spiżarni.

Projekt z pracowni Homekoncept, projekt HK-1 zakupiony w wersji bez ściany nośnej w salonie na parterze. 
Jeżeli chcecie zakupić ten projekt to pytajcie o wersję bez tej ściany, która niepotrzebnie pomniejsza wizualnie pomieszczenie oraz zakrywa schody, które mogą być ozdobą salonu. Jednak ta zmiana wiąże się z pogrubieniem stropu o 6cm.

Parter – nasze zmiany


Jako, że zdecydowaliśmy się na dom z poddaszem użytkowym, ważne było dla mnie, aby w projekcie był przewidziany pokój na parterze, który przyda się w razie czego. Docelowo będzie tam wspominana siłownia. Jednak, aby służył on jako ewentualny pokój jest trochę za mały. Dlatego dzięki temu, że nie będziemy mieć komina, bo planujemy ogrzewać dom gruntową pompą ciepła, mogliśmy powiększyć trochę to pomieszczenie. Dokładnie o 60cm, gdzie wejdzie już np. szafa.

Ściana dzieląca kotłownię i wiatrołap również zostanie przesunięta. Dzięki temu wyrówna mi się wiatrołap i powiększy kotłownia, która została zmniejszona drugą ścianą. Czyli jej powierzchnia będzie prawie bez zmian. W kotłowni będzie stała pompa oraz przewiduję zrobienie tam pralni.

Ścianka dzieląca wiatrołap zostanie usunięta. Głównie z powodu okna które znajduje się w drugiej części - szkoda tracić taki widok! Tutaj uwaga. Pomiędzy jedną a drugą częścią występuje rożna wysokość sufitu, stąd chyba ten podział pomieszczeń przez autorów. Jako, że mi taki uskok by przeszkadzał to planuję zrobić na tym odcinku sufit podwieszany by wyrównać tą wysokość.

Kolejną dość istotną zmianą jest przesunięcie ścianki pomiędzy łazienka, a spiżarnią. Dzięki temu uzyskam większą łazienkę. W tej formie obawiam się, że wejście pod prysznic będzie uciążliwe, ponieważ nie ma za dużo miejsca pomiędzy umywalką a prysznicem. Oczywiście można dać umywalkę, która nie zajmuje dużo miejsca, ale jako osoba przewidująca, chce mieć możliwość wejścia tam nawet wózkiem inwalidzkim. Dodatkowo będzie miejsce na dodanie okna.

Wielkość spiżarki zostanie bez zmian, ale bez okna i wykonana będzie w zabudowie kuchennej. Coś w tym stylu jak na poniższych zdjęciach. Mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi :P Taka zmiana spowoduje niby zmniejszenie kuchni, ale i tak planowałam na tej ścianie zabudowę, więc ostatecznie tak jakby nic się nie zmieniło.
http://www.simplifiedbee.com/

Przenieśliśmy również taras za garażem, który jest u nas od północnej strony na południową. Dzięki temu mamy wejście na taras z jadalni.

Z mniejszych zmian to usunięcie 2 luksfer w garażu i zmiana 2 pozostałych na okna. Zmniejszenie drzwi wejściowych z 90+ 40+70 cm (dwa doświetlenia) na 90+40 cm (jedno doświetlenie).
Usunięcie małego okna w pokoju. Powiększenie okna w kotłowni na 50 cm. Pomniejszenie okna w kuchni z 350 cm na 250 cm oraz zmiana wysokości parapetu na wysokość blatu, tak by tworzył całość z blatem. Okno w pierwotnej wersji jest naprawdę ogromne.

Piętro – nasze zmiany


W sypialni osunęliśmy okno dachowe i powiększyliśmy okno szczytowe z 40 cm na 90 cm. Dodaliśmy sufit, bo w oryginale są widoczne jętki dachu, co może i ładnie wygląda, ale przeraża mnie ten osiadający na jętach kurz oraz wiąże się z dodatkowymi kosztami bo belki muszą tu być reprezentacyjne oraz mamy większą kubaturę do ogrzania. 

Usunęliśmy też okno w garderobie. Być może zastosujemy tam świetlik dachowy, ale nie chcę okna by płowiały mi ubrania :P Garderoba zostanie powiększona o część małej łazienki, której nie chcemy. Dodatkowa łazienka to dodatkowy dość spory koszt, ale głównym powodem jest nie chęć posiadania łazienki w sypialni. Z jednej strony jest to wygodne, ale w łazience nie tylko się kąpie i myje, ale także korzysta z toalety i nie zawsze pachnie z niej kwiatami :P

Natomiast duża łazienka zostanie powiększona o część małej i dodane okno dachowe.

Okna kolankowe w pokoju zostaną zamienione na zwykłe połaciowe. Ponieważ nie podoba mi się okno kolankowe w dachu z okapem. Wówczas mamy „wycięcie” w dachu, które nie wygląda ładnie. Dodatkowo są to wyższe koszty, zarówno samego okna jak i wykończenia dachu, dzielenia rynien. Poza tym nie wiem, czy nie będą się tworzyć zacieki w tym miejscu.

Dwa okna szczytowe w pokoju od strony frontowej zamienione zostanie na jedno podwójne, czyli zamiast 2x90cm będzie jedno 180cm. Pomieszczenie te ma pełnić funkcję naszego domowego biura. Wnękę na szafę początkowo chciałam usunąć, ale zrobię tam mały aneks kuchenny, by siedząc na tarasie nie biegać po napoje na dół do kuchni. Przyda się też, gdy w naszym życiu pojawi się nowy członek rodziny. Nie trzeba będzie biegać w nocy po schodach by podgrzać mleko.

Długo zastanawialiśmy się nad wyjściem na taras nad garażem. Ponieważ wychodzi się przez okno kolankowe, co akurat nie jest złym pomysłem, bo tutaj wycięcie w dachu mi nie przeszkadza. Ale jest tam próg wysoki na 15cm! Dlatego wpadłam na pomysł wejścia na niego przez balkon tak jak w Homekoncept-2. Jednak ostatecznie zostawiliśmy jak w oryginale, ponieważ istnieje możliwość, że nie będzie trzeba robić go tak wysokiego, która wynika z ilości i wysokości warstw na tarasie, więc może uda się w tym kierunku coś po czarować. A jak nie to trudno, jakoś to przeżyję :D A przejście na taras od frontu nie daje już takiej intymności. Dodatkowo wykosztowalibyśmy się na balustradę, która musiałaby tworzyć spójną całość, a tak możemy wykonać jak w projekcie, część nad garażem murowaną, a na balkonie inną.

Niewielkiej zmianie ulegną również schody. W projekcie są ciężkie żelbetonowe. My natomiast zrobimy lekkie schody samonośne – dywanowe, albo jeszcze znalazłam takie piękne na szynie chromowanej. W projekcie schody mają nosek, ale jak nosek w schodach dywanowych? Dlatego zachowując docelową długość stopni, czyli 27cm schody wysuną mi się bliżej drzwi na parterze, ale nic nie szkodzi bo jest tam na tyle miejsca. Pamiętacie jak pisałam o wygodzie schodów? Jeżeli nie to TUTAJ znajdziecie wpis. Moje schody mają wysokość 19cm, czyli niby średnio wygodne, ale przemierzyłam wszystkie schody w domu i powiem Wam, że najważniejsza jest długość stopnia, a nie jego wysokość. W domu mamy schody o tej samej wysokości, ale jedne wydają się bardzo strome i trzeba uważać na nich, a inne są bardzo wygodne. Właśnie myślałam, że są one różnej wysokości, ale po zmierzeniu ich okazało się, że jedne mają wymiar 18x30cm (wygodne), a drugie 18x21(26) – strome.

1,3 http://monodesign.pl/ 2,4 http://www.homedsgn.com/
        
Ostatnią zmianą dosyć istotną na jaką się zdecydowaliśmy to zmiana kąta nachylenia dachu z 35 st. na 40 st. Co dzięki temu zyskałam? Dwie dosyć istotne rzeczy. Po pierwsze  szybciej ucieka mi skos w pomieszczeniach (to ta zielona przerywana linia na rzutach). Dzięki czemu wydają się bardziej przestronne oraz co dla mnie ważniejsze – wysokość na strychu. Wiadomo, że nie jest to strych użytkowy i taki nie będzie, ale chcę móc swobodnie tam wejść by móc nosić tam graty :P Bo co mi po strychu, gdzie tylko przez właz mogę coś położyć? Dodatkowo plusem jest wysmuklenie budynku, tutaj to raczej rzecz gustu, ale mi się bardziej podoba z dachem 40st. Zresztą sami oceńcie.


Więcej o zmianie wysokości ścianki kolankowej i kąta nachylenia dachu, a konsekwencjach pisałam TUTAJ.


Elewację budynku również planujemy zmienić. Bardziej podoba mi się wygląd projektu HomeKoncept-2, a więc u nas to będzie coś pomiędzy HK-1, a HK-2, tak jak na powyższych wizualizacjach.

Przynajmniej takie są plany, a co ostatecznie wyjdzie? Zobaczymy ;)

Zmian jest niby dużo (ilościowo) natomiast oprócz zmiany nachylenia kąta dachu, nie są one zmianami istotnymi i nie mają one większego wpływu na wygląd domu, a z pewnością spowodują, że dom stanie się dla nas bardziej funkcjonalny. Wszystkie zmiany mocno przemyślane, chociaż przypuszczam, że pewne rzeczy wyjdą jeszcze w praniu. Oczywiście pomysłów zmian było więcej, pojawiły się różne warianty, ale te są ostateczne, których zleciłam wykonanie.

10 komentarzy

  1. wydaje mi się, że podjęliście dobre decyzje zmian. Aczkolwiek powiem Ci z własnego doświadczenia później i tak stwierdzicie, że coś można było jeszcze zmienić, a będzie po fakcie. Ja tak mam z łazienką na dole powiększyłam ją kosztem kotłowni. Teraz tak patrzymy, że mogliśmy jeszcze o 20 cm przesunąć ścianę. Ale jak to się mówi pierwszy dom buduje się dla teściowej, drugi dla wroga, a trzeci dla nas ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię tego powiedzenia :P Mam nadzieję, że to u nas się nie sprawdzi :P Bardzo dużo wysiłku trzeba włożyć w taką budowę, no chyba, że dysponuje się dużą gotówką to można się oddać tylko tym przyjemniejszym kwestiom budowania. Wiem, że pewnie jeszcze coś wyjdzie w praniu, ale mam nadzieję, że chociaż większość spraw mam przemyślanych.
      Buźka :*

      Usuń
  2. Ależ jesteś profesjonalna w tym wszystkim:)) Ja też buduję dom, jesteśmy na etapie tynków i jak na razie, jestem ze wszystkiego zadowolona, a najbardziej ze spiżarni przy kuchni. To będzie świetne rozwiązanie na przechowywanie różności, bo ja bardzo nie lubię klasycznych mebli w kuchni, wiem, wiem, dziwadło ze mnie;) Ale byłaś u mnie i wiesz, że mam różne pomysły;))) Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* O jak ja bym chciała być już na Waszym etapie, póki co wizje te stają się coraz odleglejsze ;/ Teraz czeka Cię już ta najprzyjemniejsza część, czyli urządzanie :)
      Buźka :*

      Usuń
  3. Sporo zmian. Dokładnie wiesz czego chcesz :) Ale to dobrze, bo jak się buduje dom, to właściwie już na całe życie i trzeba to zrobić jak najlepiej i najwygodniej :) My niestety stanęliśmy przed wyzwaniem remontu starego domku, także nie mogliśmy sobie pozwolić na wiele. Chociaż, co ja mówię - wnętrze właściwie jest nie do poznania ;)
    Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) Zmian tak naprawdę wcale tak dużo nie ma, tak się tylko wydaje po opisie. Jedak trzeba pamiętać, że jedna zmiana pociąga za sobą inne. Remont starego domu to z pewnością większe wyzwanie niż budowa od podstaw ;)
      Pozdrawiam cieplutko ;)

      Usuń
  4. Najbardziej ze zmian podoba mi się pomysł powiększenia łazienki na dole i spiżarnia "schowana" we frontach szafek kuchennych - genialnie! :) Fajnie też, że zdecydowaliście się na zwiększenie kąta nachylenia dachu - bryła naprawdę jakby szczuplejsza się zrobiła. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tą spiżarnią było tak, że najpierw sobie wymyśliłam takie coś, a potem szukałam czy już ktoś to wymyślił :P no niestety nie będę mieć patentu :D
      Fajnie, że z tą zmianą kąta nachylenia dachu, ktoś widzi różnicę :D Niestety moja druga połówka stwierdziła, że nie widzi różnicy w bryle budynku ;/
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Ten pomysł ze spiżarnią jest super! I też jakoś nie widzi mi się łazienka w sypialni - znając życie, drzwi do niej byłyby wiecznie otwarte, a tak jak piszesz - nie zawsze pachnie kwiatami :D A poza tym to byłyby 3 łazienki, a obok kuchni są to chyba najbardziej kosztowne pomieszczenia. Usunięcie ścianki w wiatrołapie pozwoli na lepsze rozmieszczenie szaf, wieszaków itp. - dobre posunięcie :)
    A w ogóle te projekty robią się bardzo popularne. Twój dom jest 4 w ciągu 1,5 roku, na jakiego budowę trafiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie kuchnia i łazienka generują ogromne koszty wykończenia, a niestety nie możemy sobie pozwolić na rozrzutność.
      Projekty biura Homekoncept są genialne, wyróżniają się na tle pozostałych. Co chyba większość osób stwierdzi po przewertowaniu kilku tysięcy gotowych projektów. Ja niestety nie znam innych osób, które budują ten dom, oprócz oczywiście Karoliny z Houseloves!
      Pozdrawiam :)

      Usuń

Razem tworzymy to miejsce! Będzie mi miło jeżeli na koniec pod wpisem zostawisz komentarz. Dla Ciebie to moment, a dla mnie istotna wskazówka :)

TOP