21 grudnia 2015

Wianki bożonarodzeniowe DIY




Dziś pierwszy post z serii DIY – czyli zrób to sam, w którym pokażę Wam jak prosto i niewielkim kosztem wykonać bożonarodzeniowy wianek na drzwi.





Pierwszy wianek wykonałam w zeszłym roku na nasze drzwi. Wybrałam do niego bombki w kolorze srebra, które przełamałam grafitem. Został wykonany na styropianowym podkładzie (koszt ok 9 zł dla śr.25 cm), który owinęłam srebrną wstążką z organzy, którą przypięłam szpilką. Jest to ważne by zabezpieczyć styropian jakimś materiałem, ponieważ w innym przypadku klej na gorąco będzie nam go topił.  Następnie przyklejałam bombki zaczynając od tych największych, symetrycznie je rozmieszczając. Wszystkie „dziurki” wypełniałam najmniejszymi bombkami. Teraz wystarczy tylko zamocować wstążkę i gotowe :)



Drugi wianek (również zeszłoroczny) wykonałam na drzwi dla mamy. Wianek został wykonany na podkładzie wiklinowym o śr.25 cm, który początkowo chciałam pomalować na biało, ale stwierdziłam, że naturalny bardziej będzie pasować do domu rodzinnego. Następnie między gałązki wikliny wcisnęłam koniec gałązkę choinki, by lepiej się trzymała i zalałam klejem. Na koniec przykleiłam bombki w kolorze czerwonym i zielonym, sztuczne jabłuszka i na koniec zawiesiłam dzwonki, by wianek nie wydawał się pusty.


A ten wianek wykonałam dla teściowej, który podaruję jej w tym roku. Wianek wykonałam na białym podkładzie z wikliny o śr. 25 cm (koszt 8 zł). Wianek wykonałam w kolorze złota z miedzią, by pasował do świątecznego wystroju mieszkania.


Jako, że zostało mi jeszcze trochę starych bombek to powstał ostatni wianek. Na podkładzie słomianym o śr.25 cm (koszt 1,79 zł). Taki podkład trzeba najpierw owinąć wstążką, ale tylko z powodów estetycznych.



Taki własnoręcznie zrobiony wianek wychodzi dużo taniej niż podobny zakupiony w sklepie. Surowce można zakupić w większości kwiaciarń (ceny nie wiele wyższe od tych na allegro, szczególnie jeżeli doliczymy koszty przesyłki), natomiast wstążki lepiej zamówić bo w cenie 1 mb miałam np. 22 mb.

A teraz zmykam dalej dekorować pierniczki ;)

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Razem tworzymy to miejsce! Będzie mi miło jeżeli na koniec pod wpisem zostawisz komentarz. Dla Ciebie to moment, a dla mnie istotna wskazówka :)

TOP