9 grudnia 2015

Kuchnia otwarta vs zamknięta


Przy planowaniu, czy chcemy kuchnię otwartą czy zamkniętą, nie ma idealnej recepty, bo każdy ma różne oczekiwania. Niezależnie jednak od naszych upodobań istnieją pewne reguły, które warto poznać i postaram się je Wam przedstawić.

Kuchnia otwarta
Kuchnia zamknięta
Plusy
  • Plusy otwartej kuchni to na pewno optycznie powiększona przestrzeń.
  • Zwykle otwarta kuchnia połączona jest z pokojem dziennym, przy odpowiednio ustawionych meblach w salonie łatwo jest zerkać na telewizor podczas pichcenia albo nie przypalić kotletów oglądając jakiś film :)
  • Można swobodnie rozmawiać z domownikami i mieć na oku dzieci bawiące się w pokoju. Jest kontakt z gośćmi, jeżeli tacy są, a rodzina jest cały czas razem.
  • Kuchnia otwarta jest zaś znakomitym rozwiązaniem, jeśli lubimy urządzać przyjęcia, których głównym celem jest wspólne przygotowanie posiłków.
  • Barek z wysokimi stołkami przy otwartej kuchni z powodzeniem zastąpi jadalnię, nie zabierając miejsca na jedzenie innym pomieszczeniom.
  • Kuchnia otwarta na salon to doskonała alternatywa dla ciasnej klitki. Może być bardziej wygodna, większa i ergonomiczna od zamkniętej. Czasem wystarczy wyburzyć część ścian, by kuchnia złapała oddech i nabrała sensownych proporcji.
  • Atutem otwartej kuchni będzie kuchenna wyspa, w której od strony salonu można umieścić telewizor, a od strony kuchennej zamontować mniej estetyczne urządzenia, np. zlewozmywak albo dodatkowe szafki.
  • To także dobre miejsce na przedmioty z kolekcji: zabytkowy samowar do herbaty czy serię ziół oprawionych w ramki – w otwartej kuchni łatwiej je wyeksponować.

  • Kuchnię zamkniętą łatwiej jest urządzić, nie trzeba dostosowywać jej do stylistyki salonu.
  • Nie musi być zawsze uporządkowana; bałagan powstający w trakcie przygotowywania posiłków nie będzie nam tak bardzo przeszkadzał, jak w kuchniach otwartych.
  • Kuchenne zapachy nie będą przedostawały się do salonu, zwłaszcza jeśli zamontujemy dobry wyciąg.
  • Praca sprzętu AGD nie będzie słyszalna w salonie oraz odwrotnie -można się zamknąć w kuchni chcąc czy nie chcąc słuchać wyjącego telewizora np. podczas transmisji z meczów.
  • Można sobie pozwolić na sprzęt AGD dużych rozmiarów (lodówka z podwójnymi drzwiami, czy zmywarka szeroka na 60 cm albo winiarka), a także poszaleć z dodatkowym drobnym AGD: ekspresem, robotem kuchennym, tosterem, itp. Nie trzeba ich chować, mogą być zawsze pod ręką i nie żal będzie, jak zabiorą nieco miejsca na blacie. Najlepiej, by taki sprzęt miał jednakowy styl lub kolor – wówczas będzie dodatkowo zdobił.

Minusy
  • W takiej kuchni nie możemy pozwolić sobie na chwilę zaniedbania , żadnych naczyń w zlewie zostawionych na później itp. Rozrzucone gary i talerze, rozsypana kawa, upaprana kuchenka ..to niestety sprawy których należy unikać. Ponieważ nieporządek widoczny będzie z salonu, tak więc otwarta kuchnia wymaga utrzymywania jej w reprezentacyjnym porządku cały czas. Aby bałagan był mniej widoczny, można się nieco odgrodzić od salonu wyspą lub nieco wyższym od blatu murkiem albo barkiem.
  • Podczas gotowania wszystkie zapachy rozchodzą się bezpośrednio po pokoju dziennym, co ma swoje plusy, ale moim zdaniem więcej minusów. Zapachy – by nie przenikały do reszty mieszkania koniecznie trzeba zainwestować w dobry okap kuchenny. Przy jego zakupie trzeba zwrócić uwagę nie tylko na wydajność ale również na to, z jaką głośnością mierzoną w decybelach pracuje urządzenie. Najlepiej, by nie przekraczała 50 decybeli.
  • Podczas gotowania wydziela się nie tylko zapach, ale i duże ilości pary wodnej, która wraz z cząsteczkami kurzu i tłuszczu unosi się i osiada na sprzętach kuchennych, a w przypadku kuchni otwartej – także na meblach w salonie.
  • Głośna praca sprzętu AGD może przeszkadzać osobom przebywającym w salonie.
  • Styl kuchni otwartej jest ściśle uzależniony od stylu w salonie. Otwarta kuchnia powinna współgrać z resztą mieszkania i najczęściej mieć mniej kuchenny, a bardziej salonowy charakter. Dlatego często dla ujednolicenia tych pomieszczeń stosuje się takie same materiały wykończeniowe i forniry mebli oraz unika się uchwytów, by kuchenne szafki tworzyły wtapiającą się w tło płaszczyznę.


  • Osoba przygotowująca posiłki nie ma bezpośredniego kontaktu z gośćmi w trakcie np. podgrzewania potraw.
  • Jeśli w kuchni nie ma miejsca na stół i krzesła – trzeba będzie przenosić naczynia i posiłki do salonu lub jadalni.
  • Gotowanie przebiega w samotności, gospodyni jest odcięta od reszty domowników i życia towarzyskiego (jeśli oczywiście nie przeniesie się ono do kuchni)
  • Trudniej upilnować dzieci podczas gotowania
  • Jeżeli kuchnia jest mała to znacznie trudniej ją zagospodarować niż w przypadku kuchni otwartej, gdzie zawsze można przedłużyć ciąg roboczy lub powiesić jeszcze jedną szafkę.
  • Jeżeli kuchnia jest ślepa to trudno ją wietrzyć nawet, jeśli mamy w niej bardzo wydajny okap, dodatkową wadą w tym przypadku jest także praca non stop przy sztucznym świetle.


Kuchnia razem z salonem, ale osobno

http://www.decoist.com/

Dla mnie prawie idealnym rozwiązaniem jest częściowe przesłonięcie kuchni, poprzez pozostawienia kawałka ściany i wstawienie na granicy pomieszczeń przesuwanych lub składanych dużych drzwi, które w razie potrzeby zamkną kuchnię i odetną pozostałą przestrzeń przed rozprzestrzeniającym się zapachem. Takim to sposobem uzyskujemy kompromis pomiędzy kuchnią otwartą, a zamkniętą. Nie pomniejszamy optycznie (znacząco) pomieszczenia, a mamy możliwość zamknięcia kuchni, gdy smażymy rybę, gdy przyjdą niespodziewani goście a w kuchni panuje istny armagedon lub gdy mąż ogląda mecz, a my w tym czasie wyjemy mikserem :)


PODOBNE POSTY





2 komentarze

  1. Dla mnie mnóstwo minusów dla kuchni zamkniętej(mam obecnie taka i nigdy wiecej), dla otwartej jeden główny - zapachy, dlatego ograniczam smażenie ;) A przesłona - dobry pomysł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za tą uwagę, właśnie jestem na etapie adaptacji projektu i zastanawiam się czy zostawić kuchnię całkowicie otwartą czy ją trochę przymknąć ;/ Właśnie te zapachy z kuchni mogą być uciążliwe i trochę hałas, to są powody dla których jestem za przymknięciem ogromnymi drzwiami, ale każda przysłona już będzie psuć efekt otwartej przestrzeni.

      Usuń

Razem tworzymy to miejsce! Będzie mi miło jeżeli na koniec pod wpisem zostawisz komentarz. Dla Ciebie to moment, a dla mnie istotna wskazówka :)

TOP