30 lipca 2017

Instalacja wodno-kanalizacyjna


Instalację elektryczną mamy już za sobą. Dziś zastanowimy się nad instalacją wodną. Na całe szczęście ma ona tylko kilka punktów, co nie oznacza, że nie można o jakiś zapomnieć.

CZYTAJ DALEJ
27 lipca 2017

Instalacja elektryczna


Elektryk ze mnie żaden, dlatego uziomy, równe obciążenie faz i inne specjalistyczne sprawy pozostawiam fachowcowi. Jako, że sama miałam niemały problem z rozmieszczeniem punktów to sporządziłam małą ściągawkę dla tych, którzy ten etap mają dopiero przed sobą.

CZYTAJ DALEJ
26 czerwca 2017

Osłony okien dachowych


Pierwszy dzień lata za nami, a wraz z nim przyszła długo wyczekiwana piękna pogada. Wprawdzie jeszcze nie mieszkamy, ale zaczęłam się już zastanawiać czym chronić się przed palącym słońcem. W wszystkich oknach oprócz dachowych mamy zamontowane rolety zewnętrzne. Niestety koszt rolet zewnętrznych dla okien połaciowych przewyższył wartość tych okien (wiem, paradoks!).

Dlatego zostają nam tylko rolety wewnętrzne, które mają pełnić rolę nie tylko funkcjonalną, ale i ozdobną. Roleta okna dachowego powinna latem chronić poddasze przed nadmiernym nasłonecznieniem i nagrzewaniem wnętrz, a zimą stanowić dodatkową ochronę przed utratą ciepła, czyli ułatwiać kontrolę temperatury na poddaszu.

Zrobiłam wstępny rekonesans rynku rolet wewnętrznych i ku mojemu zdziwieniu jest w czym wybierać! Mamy do wyboru rolety zaciemniające, dekoracyjne, żaluzje, czy markizy.  Dostępne w szerokiej gamie kolorystycznej i z różnymi rodzajami obsługi — obsługą manualną, sterowaniem elektrycznym lub solarnym.

CZYTAJ DALEJ
18 czerwca 2017

Okna #2 Rodzaje otwierania


Planując stolarkę okienną warto wiedzieć jak okna się otwierają. Sposób otwierania to nie tylko wygoda użytkownika, ale przede wszystkim cena. Wierzcie mi, że zmiana sposobu otwierania może zredukować koszt o ponad połowę.

Poniższa tabelka sposobów otwierania jest ułożona od najtańszej do najdroższej wersji.

oknotest.pl
Jeżeli powyższa tabelka nie wiele Wam mówi jak o zasadzie otwierania okien to zajrzyjcie TUTAJ Na tej stronie znajdziecie animacje prezentujące zasady działania poszczególnych rozwiązań tych najbardziej popularnych. 

Jeżeli w domu planujemy rekuperację (o której pisałam TUTAJ) to możemy znacząco zaoszczędzić na oknach wybierając stałe szklenia tzw. fix. Wszędzie tam gdzie macie dostęp z zewnątrz, czyli na parterze czy z balkonu, a nie jest to wyjście na taras takie okna możecie zastosować. Ponadto takie okna charakteryzują się najlepszym współczynnikiem Uw oraz dostarczają więcej światła, ponieważ nie mają skrzydła. Z drugiej strony będzie widać różnicę w wyglądzie takiego okna, gdy będzie znajdować się obok okna z skrzydłem. Będzie to wyglądać jak na poniższym zdjęciu

ms.pl

Okna tarasowe

Mogą być rozwierne, rozwierno-uchylne, PSK, HST, harmonijkowe. Najdroższą opcją są dwie ostatnie. Przy oknie HST musimy liczyć się z kwotą ok.10 tyś zł, gdzie przy PSK jest przynajmniej połowę tańszy. I niestety sam system otwierania jest tu tak drogi, a wielkość okna nie ma większego znaczenia na ta cenę. Jednak wiele głosów mówi o wyższości okien HST nad PSK, twierdząc iż system jest ten bardziej trwały i niezawodny, a w przedziale czasowym oszczędzimy na serwisie.
Osobiście zdecydowałam się na jedno okno HST, ze względu na łatwość otwierania tego okna. Niestety ale zamykanie okna PKS to dla mnie wyższa filozofia, a przy tak dużym szkleniu jak moje okno to było dla mnie  za ciężkie by mogłam go zamknąć, mimo iż system ten posiadał wspomaganie zamykania tzw. automat.


Okno HST
Okno PSK

PSK
HST
- skompilowany system zamykania
- próg
- wbudowany u dołu okna automat
- wysoka cena
- grubsza rama
- brak możliwości uchyłu okna








CZYTAJ DALEJ
22 maja 2017

Okna #1 Bez lukru i ściemy


Dzisiaj będzie trochę o oknach. Nie ukrywam, że wybór stolarki okiennej przyprawiał mnie o dreszcze. Ponieważ okna to specyficzny produkt. Pozornie wyglądają tak samo -  rama, szyba, klamka, okucie. Jednak zasadnicze różnice, są ukryte i by dokonać dobrego wyboru musimy uważnie przyjrzeć się tajemniczym symbolom. OMG, tylkyo co dokładnie one oznaczają? Uw, Ug, Rw, itp. Szczerze? Myślałam, że to mnie przerasta, ale nie miałam na kogo przerzucić odpowiedzialności wyboru okien, a przecież jakieś trzeba wybrać. No właśnie, ale ja nie chciałam „jakiś” okien tylko dobrze funkcjonujących, które posłużą mi przez długie lata, będą ciepłe, ładne no i tanie :)

CZYTAJ DALEJ
28 kwietnia 2017

Okna i SSZ


29 marca osiągnęliśmy kolejny poziom - SSZ (jupi!!!) Wszystkie okna są już na swoim miejscu. 28 marca mieliśmy wszystkie okna oprócz jednego, które musiało być zamontowane od razu z roletą. Ponieważ idzie w tym miejscu żelbetonowa belka i nie było możliwości montażu rolety na późniejszym etapie. Dzień później dotarła roleta i mogliśmy się już w pełni cieszyć SSZ.

CZYTAJ DALEJ
19 kwietnia 2017

Drzwi zewnętrzne i brama garażowa


27 marca

Do tematu podeszliśmy trochę niekonwencjonalnie tzn. zaczęliśmy od montażu bramy i drzwi zewnętrznych. Dla nas tak naprawdę nie miało to większego znaczenia, która ekipa wejdzie wcześniej ponieważ okna, bramę i drzwi były zamówione znacznie wcześniej, a montaż zaplanowany na dzień po dniu. Po prostu ekipa od drzwi i bramy mogła wejść wcześniej i dla tego tak wyszło :P

CZYTAJ DALEJ
12 kwietnia 2017

Mamy dach!


Uff kolejny etap za nami - z dniem 22 marca udało nam się osiągnąć długo wyczekiwany SSO! W końcu nie kapie nam na głowę, a mury mogą spokojnie sobie schnąć :) Na dachu pojawiła się oczywiście płaska dachówka, która była moim marzeniem od kiedy pierwszy raz ją zobaczyłam. Było to kilka lat temu, gdy jeszcze nawet nie marzyłam o swoim domu, a taki dach był rzadkością.
CZYTAJ DALEJ
6 kwietnia 2017

Zapraszam do środka


Marzec był dla nas bardzo intensywny pod względem prac na budowie. Udało nam się osiągnąć długo wyczekiwany SSZ. Dlatego wybaczcie chwilową ciszę na blogu, obiecuję poprawę :P
Ale po kolei ;) Dziś zapraszam Was do środka... 




Zaraz po więźbie dachowej Bobowie ruszyli z ściankami działowymi. Jeszcze udało mi się wprowadzić drobne korekty umiejscowienia ścianek w stosunku do pierwotnego zamysłu. Zmiany niewielkie (bo zaledwie kilka cm), ale istotne, by mogły wejść typowe meble w kuchni i szafa w wiatrołapie. 

Na piętrze, ze względu na brak kominów (oprócz tego do kominka) mogłam dowolnie przesunąć ściany, których przed decyzją o rekuperacji nie mogłam ruszyć. Tak więc wyrównałam ściany, nie robiąc niepotrzebnych uskoków, które na etapie wykończeniówki odbiłby by mi się czkawką – docinanie kafli, paneli, listew itp. Co generowałoby zarówno większe koszty jak i czas pracy.

Po raz pierwszy w życiu cieszyłam się z zmiany czasu na letni :P Teraz jest już na tyle długo jasno, że jeszcze po pracy jesteśmy w stanie coś zrobić na budowie i uwiecznić postępy prac na zdjęciach :)




Dom wydawał się przestronny do momentu postawienia działówek. Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie by pokoje miały być mniejsze niż są obecnie. Szczególnie te na poddaszu. Na projekcie wszystko wydawało się taaaakie duże, a w realu jest...w sam raz. Zobaczymy jak wyjdzie później, gdy będą tynki i pierwsze sprzęty. Póki co dom nie wydaje mi się za duży jak twierdziło wiele osób, chociaż po pierwszym sprzątaniu czuć ten metraż :P

Garaż jest dwustanowiskowy. Dwa samochody osobowe zmieszczą się bez problemu, plus regał na narzędzia. Może wejdzie jeszcze mała kosiarka i rowery. Natomiast nie jest to garaż, który pomieści milion „rupieci”. Dla nas póki co OK, nie mamy dużo rzeczy, ale ogólnie rzecz biorąc mógłby być większy, np. o metr dłuższy.



Kotłownia – nie jest to z pewnością pomieszczenie na piec na paliwo stałe. My planujemy tutaj zmieścić pompę ciepła z zasobnikiem na ciepłą wodę użytkową, rekuperator oraz pralnię. Chyba będzie ciasno…



Kuchnia została minimalnie zmniejszona na korzyść łazienki. Wychodzi mi, że powinna być optymalna, jednak zobaczymy jak wyjdzie jak będą już meble.

Łazienka dużo zyskała na powiększeniu. Mamy w niej małe okno, a wchodząc pod prysznic nie będziemy się obijać o szafkę z umywalką.
 


Jedyna ścianka na której można powiesić TV. Nie jest za duża, nie wejdzie bardzo duży TV, ale to dobrze. Telewizja nie będzie rządzić naszym salonem!
W pokoju na parterze planuje siłownię dla męża. Mimo iż został on trochę powiększony to i tak nie wiem, czy zmieści się cały sprzęt jaki mój luby planuje.







Garderoba przy sypialni chyba w sam raz, nie robiliśmy w niej okna dachowego no bo i po co…Sama sypialnia idealna. Nie za duża, nie za mała.




Łazienka na piętrze od początku budziła moje wątpliwości jeżeli chodzi o metraż i to się niestety nie zmieniło. Mogłaby być szersza o 0.5m i byłoby super. Oczywiście wszystko co powinno się w niej znaleźć wejdzie bez problemu, tylko nie wiem jak wyjdzie to wizualnie.



W pokoju z wyjściem na taras planuję nasz gabinet z miejscem na dwa biurka, biblioteczkę oraz mały aneks kuchenny by nie biegać do kuchni na dole po kawuchę by sobie posiedzieć na tarasie.
Odnośnie tarasu, wiem że wiele osób z niego rezygnuje bo jest kosztowny i problematyczny. Trzeba go dobrze uszczelnić by nic nie przeciekało. Jednak nie wyobrażam sobie tego domu bez tego cudownego tarasu. Nawet osoby bardzo sceptycznie podchodzące do niego się nim zachwycają. A przecież jeszcze nic na nim nie ma. Co będzie gdy w końcu uda nam się go wykończyć? :D





Pokój 1 i 2 póki co czekać będą na lokatorów. Mam nadzieję, że dom nie będzie długo stał pusty.




Jak widzicie nie mamy schodów bo będą drewniane. Marzą mi się dywanowe, ale zobaczymy jak wyjdą cenowo. Póki co mąż zrobił schody tymczasowe z łat i pozostałych desek po szalunkach.

Zauważyłam, że nie obfotografowałam wszystkich pomieszczeń, brakuje wiatrołapu ,pokoju i małej łazienki na parterze oraz salonu. Pomieszczenia te postaram się uwiecznić następnym razem ;)

Zapraszam Was na mojego instagrama. Tam są najaktualniejsze zdjęcia z „placu boju”, ponieważ łatwiej mi wrzucić zdjęcie aniżeli zrobić post z opisem, obórką zdjęć itd. Osoby blogujące wiedzą, jak dużo potrzeba czasu na powstanie jednego posta, a czasu u mnie teraz jak na lekarstwo. Jednakże staram się aktualizować bloga na bieżąco po każdym większym etapie prac ;)
CZYTAJ DALEJ
12 marca 2017

Ściany szczytowe i więźba



Dziś wrzucam kolejne zdjęcia z budowy. Już takie bardziej aktualne, bo z lutego i z początku marca. Nie będę się za bardzo rozpisywać, za to wrzucam "spam" zdjęciowy ;) 

Cały styczeń czekaliśmy na związanie betonu na stropie i oczywiście lepszą pogodę :P. Po miesiącu mogliśmy w końcu zdjąć stemple, a luty okazał się na tyle łagodnym miesiącem, że można było "murować" ścianki kolankowe i szczytowe. Tutaj bardzo pomocny okazał się system dryfix, czyli murowanie ścian nie na tradycyjnej zaprawie, ale na specjalnej piance. Dzięki czemu mogliśmy murować ściany nawet, gdy na dworze było -5 stopni (ale o budowaniu  w zimie napiszę innym razem).

Ściana frontowa
Widok na okna w sypialni

  
     



  
Widok na ściankę kominkową w salonie

Niestety mimo iż projekt HK01 jest już dłuższy czas na rynku to zaproponowane przez biuro projektowe Homekoncept rozwiązanie jest nadal nierealne. A więc mogliśmy ewentualnie zrobić wyjcie przez lukarnę lub cofając ścianki (czyt. tracąc metraż) wstawić normalne okno balkonowe. Ostatecznie zdecydowaliśmy się na wyjcie na taras, który znajduje się nad garażem przez frontowy balkon, tak jak w HK02. Rozwiązanie najprostsze do wykonania i najtańsze. 

Dla przypomnienia - tak mniej więcej chcemy by domek wyglądał. Jak widać zmieniliśmy kąt nachylenia dachu z 35 st. na 40 st. Byłam bardzo ciekawa jak to wyjdzie. Jak dla mnie zmiana na wielki plus, a jak Wy uważacie?


Tak więc jak widzicie nie próżnujemy i idziemy do przodu ;) Wcześniej wrzucałam mniej zdjęć ponieważ po 16, kiedy to kończyłam pracę było już za ciemno na zdjęcia. Na cale szczęście teraz dni są coraz dłuższe :D


CZYTAJ DALEJ
6 marca 2017

Strop


Kolejna aktualizacja z placu budowy. Stan na koniec grudnia, kiedy to w ostatniej chwili udało nam się zalać strop. Trochę było strachu bo początkiem stycznia przyszły mrozy po -20 st. Ale na całe szczęście nic się nie łuszczy, nic nie popękało.











CZYTAJ DALEJ
TOP

Pozwolenie na budowę krok - po kroku

Pozwolenie na budowę krok - po kroku
Wszystkie etapy, opisujące gdzie i w jakiej kolejności należy się udać, jakie ponosimy koszty i ile czasu dokument jest ważny.