17 grudnia 2018

Odkurzacz centralny #6 – Zakup i montaż jednostki



Ostatnio pisałam Wam na jaką jednostkę centralną się zdecydowaliśmy TUTAJ, a dziś chciałam się pochwalić jej zakupem. Mamy w końcu to „małe” cudo :) Okres przedświąteczny będzie idealnym czasem na dokładne przetestowanie odkurzacza.

CZYTAJ DALEJ
10 listopada 2018

Wykańczamy się #3 - Realizacja małej łazienki



W domu mieszkamy już 9 miesięcy, a ja nadal nie pokazałam Wam żadnego skończonego pomieszczenia. Nie myślcie sobie, że nie chcę ich pokazać. O nie! One, po prostu, nie są jeszcze skończone :P  Każde pomieszczenie w domu projektujemy, urządzamy i wykańczamy sami. Nie mamy glazurnika, stolarza, malarza…Dlatego też tak długo musicie czekać na zdjęcia z realizacji. Ale jest jedno pomieszczenie w domu, które od dłuższego czasu czeka na publikację. Cieszę się, że w końcu przyszedł czas, aby je Wam pokazać... Nasza mała łazienka.
CZYTAJ DALEJ
7 listopada 2018

Październik w kadrze


I tak zleciała kolejna kartka z kalendarza...Październik. Jednak od ostatnich kadrów minęło aż 4 miesiące, dlatego dziś nie ograniczę się tylko do października, a pokażę Wam co u nas się działo przez ten czas. A był to czas ogromnych zmian w naszym życiu, przez co też, prace remontowo-budowlane trochę na tym ucierpiały, ale tylko troszeczkę :P
CZYTAJ DALEJ
31 października 2018

Odkurzacz centralny #5 – Jaką jednostkę wybrać?



Stary przenośny odkurzacz zaczyna się psuć, instalacja odkurzacza centralnego wykonana została rok temu i czeka na jednostkę centralną, a więc jest to chyba odpowiednia pora by zastanowić się nad tym, jaki odkurzacz centralny wybrać.

Po dokładnym przeanalizowaniu opinii znalezionych w Internecie przez konsumentów, udało mi się wyłonić cztery najpopularniejsze marki:
BEAM – to światowy (amerykański) lider, który produkuje odkurzacze centralne od 1957 r. 
CYCLO VAC - to lider z Kanady, uważanej za ojczyznę odkurzaczy centralnych, a firma istnieje od 1960r.
ASPILUSA – portugalska firma założona w 2001r.
Husky – Kanadyjska firma, która działa od 1968r.

Każda z tych marek ma w swojej ofercie kilka-kilkanaście rodzajów jednostek. Tak więc jest w czym wybierać. Poniżej znajdziecie kilka wskazówek, którymi kierowałam się w podjęciu decyzji wybierając jednostkę centralną.

Moc i jej dostosowanie do rozmiarów instalacji

Kupując odkurzacz centralny musimy wiedzieć jak mocnego urządzenia potrzebujemy. Aby to zrobić musimy policzyć ilość punktów ssących (gniazda, szufelki, Wallyflex, Vroom). W moim przypadku są to cztery gniazda oraz jeden Wallyflex, czyli 5 punktów ssących. W drugiej kolejności obliczamy długość rurociągu od odkurzacza do najdalszego punktu ssącego (nie sumuje się długości całej instalacji). Maksymalna ilość gniazd, jaką może obsłużyć dana jednostka jest najważniejszym parametrem. 
Jednostka centralna którą planujemy kupić powinna mieć minimum takie parametry od tych które nam wyszły. Posiadając w domu dywany, wykładziny lub zwierzęta zaleca się zastosowanie silniejszego odkurzacza. Jednak nie ma sensu kupować ultra silnej jednostki ponieważ wraz z mocą odkurzacza jego cena mocno szybuje w górę.

Metoda filtracji zebranych zanieczyszczeń

Jest to jeden z ważniejszych kryteriów wyboru jednostki centralnej, który decyduje o skuteczności działania całego systemu.

Rodzaje filtracji stosowane w odkurzaczach centralnych:

worek odwrócony - powietrze, które dostaje się do jednostki centralnej podnosi filtr samoczyszczący, który zatrzymuje zanieczyszczenia. Filtracja następuje poprzez zatrzymanie kurzu i drobnych zanieczyszczeń na filtrze. Pod wpływem drgań filtr ten oczyszcza się samodzielnie z pewnej ilości zanieczyszczeń. Minusem tego rozwiązania jest fakt, że przy mocnym zabrudzeniu filtr ten trzeba będzie ręcznie wyczyścić. Duże znaczenie ma materiał z jakiego wykonany jest filtr samoczyszczący (mogą to być materiały bardziej lub mniej podatne na zabrudzenia).

cyklon - zassane powietrze wprowadzane jest w jednostce centralnej w ruch obrotowy, a siła odśrodkowa działająca na cząsteczki brudu sprawia, że opadają one na dno zbiornika. Zaletą tego rodzaju filtracji w odkurzaczu centralnym jest fakt, że nie trzeba czyścić lub wymieniać filtrów lub worków, wystarczy jedynie po zapełnieniu opróżnić zbiornik na zabrudzenia.

worek jednorazowy - filtr workowy, który zatrzymuje zabrudzenia. Obsługa tego rodzaju filtracji w odkurzaczu centralnym polega na wymianie pełnego worka na nowy. Plusem jest fakt, że duża ilość zanieczyszczeń zostaje zatrzymana i nie przedostaje się do silnika odkurzacza i na zewnątrz budynku. Minusem jest to że należy pamiętać o zakupie i wymianie worków oraz fakt iż wraz z zapełnieniem worka spada moc ssąca jednostki centralnej.

wymienny filtr - sposób filtracji w odkurzaczu centralnym w którym powietrze natrafia na filtr, który zatrzymuje mniejsze zanieczyszczenia. Obsługa jednostki polega na oczyszczaniu zbiornika oraz czyszczeniu filtra.

Często w odkurzaczach centralnych występują mieszane sposoby filtracji np.
Cyklon+worek odwrócony – BEAM, CYCLOVAC
Cyklon+filtr wymienny – ASPILIUSA, Husky

Podciśnienie

Im większe podciśnienie, tym dokładniej zbierzemy kurz i śmieci. Jest to parametr istotny w przypadku posiadania dywanów i wykładzin.

Poziom hałasu

Istotny parametr, gdy jednostka centralna nie znajduje się w oddalonym pomieszczeniu. Mimo iż nasz odkurzacz znajdować się będzie w garażu to zwracałam uwagę na ten parametr. A różnice pomiędzy jednostkami mogą być naprawdę spore. Wiecie o tym, że 10 dB to słyszalne podwojenie głośności?

Akcesoria dodatkowe

Może nie jest to najważniejsze kryterium w wyborze jednostki centralnej, ale warto zwrócić uwagę na to, co oferują producenci. Większość modeli odkurzaczy można kupić w zestawie z akcesoriami, które i tak będziemy musieli kupić, jak np. wąż ssący i końcówki szczotek.

Koszt

Nie ma co ukrywać, że dla większości konsumentów ważnym parametrem przy wyborze jednostki będzie jej cena. Ja również zaliczam się do grona osób, które szukają jak najlepszego stosunku ceny do jakości. Przeważnie wraz z wydajnością urządzenia cena idzie w górę, ale niekoniecznie. Czasami urządzenia o lepszych parametrach mają niższą cenę, nawet w ofercie jednego producenta. Różnice te wynikają z konstrukcji jednostki centralnej i przewidywanej żywotności silników. 

Gwarancja

Dla mnie istotnym parametrem przy wyborze jednostki centralnej jest gwarancja producenta, która jest odzwierciedleniem jakości i żywotności silnika. Na duże i sprawdzone konstrukcje niektóre firmy dają naprawdę wiele lat gwarancji.
Producenci podają również parametry, których wielkości w warunkach nielaboratoryjnych nie można zmierzyć są to m.in.:


Wydajność 

Odpowiada za ilość powietrza, które potrafi przetłoczyć odkurzacz. Im większa wartość, tym szybciej możesz odkurzać. 

Moc ssąca

Jest to parametr będący w uproszczeniu iloczynem przepływu i podciśnienia. 

Mój wybór

Jednostkę centralną wybierałam tak naprawdę między dwoma producentami, którzy cieszą się światową sławą, a mianowicie wybierałam miedzy firmą Beam a Cyclo Vac. Zależało mi na odkurzaczu, który nie będzie tracił mocy wraz z zapełniającym się pojemnikiem na kurz, będzie stosunkowo cichy, posiadał jak najdłuższą gwarancję oraz oczywiście da radę wysprzątać nasz niemały dom. Potrzebowałam odkurzacza na 5 punktów ssących, a w sumie to na 6 bo w garażu również planuję gniazdko, więc najlepiej jakby posiadał na obudowie dodatkowe gniazdko.

Porównując modele o zbliżonych parametrach:

nasz wybór padł na model Cyclo Vac H615 Black Edition z zestawem.




ZALETY


Moc: Jednostka ta charakteryzuje się największą mocą spośród porównywanych modeli. Model ten znajduje zastosowanie w domach, w których instalacja nie przekracza długości 60 metrów, czyli naprawdę bardzo, bardzo dużo. Producent umożliwił instalację do 8 gniazd. 

Wybór rodzaju filtracji: odkurzacz wyposażony jest w cyklon + samoczyszczący się filtr HEPA pokryty powłoką teflonową oraz opcjonalnie wymienny filtr workowy. Rozwiązania technologii Hybrydowej pozwalają użytkownikowi zdecydować o tym czy będzie korzystał tylko z samoczyszczącego się filtra, czy dodatkowo będzie używał wymiennych filtrów workowych, które ułatwiają wynoszenie śmieci i poprawiają filtrację. Siła ssąca jest zawsze na maksymalnym poziomie i nie zmniejsza się wraz za zapełnianiem worka.

Cicha praca: Sprzęt pracuje wyjątkowo cicho (zaledwie 59 dB), dlatego nie zakłóca spokoju członków rodziny.

Wąż ssący: Dołączony do odkurzacza wąż ssący posiada w rączce włącznik. Takie rozwiązanie zwiększa wygodę użytkowania sprzętu.

Zestaw akcesoriów: Do kompletu został dołączony szereg przydatnych akcesoriów.

Długa gwarancja: Standardowa gwarancja to 10 lat gwarancji na części odkurzacza i 3 lata na koszty prac serwisowych oraz 5 lat na akcesoria z zestawu sprzątającego. Za dodatkową opłatą 250 zł brutto, można wydłużyć gwarancję na turbinę i elementy elektryczne odkurzacza do 25 lat (koszt części, bez prac serwisowych). 

Jakość wykonania: Metalowa obudowa urządzenia jest odporna na różnego rodzaju uszkodzenia mechaniczne.

WADY


Brak dodatkowego gniazda: Niestety model ten nie posiada gniazda na obudowie, więc na rurociągu w garażu dołożę gniazdo gospodarcze.




Opinie o odkurzaczach centralnych Cyclo Vac są bardzo dobre. Podkreśla się, że urządzenie działa dość cicho. Na plus oceniana jest także siła ssania, która sprawia, że odkurzanie jest bardzo efektywne.

Biorąc pod uwagę stosunek jakość/cena we wszystkich istotnych aspektach myślę, że dokonałam słusznego wyboru :)


CZYTAJ DALEJ
30 października 2018

Przegląd najciekawszych targów wnętrz w Polsce



Branża wnętrzarska to potężna dawka inspiracji i przedmiotów, gdzie granica między designem a funkcjonalnością się zaciera. Najlepszym sposobem na to, by doświadczyć ogromu piękna, jest obecność na wydarzeniach poświęconych aranżacji, urządzaniu i budowaniu. Gdzie warto być w 2019 roku?
CZYTAJ DALEJ
15 października 2018

O rety – tapety


Tapety na ścianach to trend, który mam swoje wzloty i upadki, ale zawsze wraca do łask, bo przecież jest to prosty i efektowny sposób na metamorfozę wnętrza. W zależności od tego, na jaki typ się zdecydujemy - tapeta może być dyskretnym tłem albo wyrazistą dekoracją.
CZYTAJ DALEJ
7 października 2018

Blaski i cienie budowy domu


Dziś post słodko-gorzki. Czytajcie go z przymrużeniem oka, ponieważ niektóre opisy będą lekko przesadzone, jednak musicie zdawać sobie sprawę, że budując dom Inwestor ma jednak więcej powodów do łez rozpaczy aniżeli wybuchów radości. Budując dom nie raz usłyszycie „Super”, „Ale wam dobrze”, „Zazdroszczę” itp. Jednak, czy aby naprawdę jest czego zazdrościć?

CZYTAJ DALEJ
4 października 2018

Budowanie zimą - tak, czy nie?


Mamy okres jesienno-zimowy i pewnie wielu z Was zastanawia się czy w ogóle opłaca się zaczynać teraz budowę, a jeżeli tak to na jakim etapie skończyć. Czy może lepiej poczekać do wiosny? Dziś postaram się przedstawić naszą opinię.

Jak już wiecie pierwszą łopatę wbiliśmy 6 października, o czym wspominałam w poście „Rok budowy w kadrze”, czyli zaczynaliśmy budowę właśnie w okresie jesienno-zimowym. Dopiero w drugiej połowie listopada udało nam się wyjść z ziemi. No i nastała konsternacja, co robimy dalej – budujemy dalej, nie wiedząc kiedy przyjdzie zima i jak będzie ona ostra, czy czekamy do wiosny.

Muszę na początku zaznaczyć, że nie zależało nam na bardzo szybkiej budowie. Mimo iż mieszkanie wynajmujemy i płacimy czynsz. Myśleliśmy, że budowa zajmie nam 2-3 lata.
Pewnie teraz zastanawiacie się co nas pokusiło, żeby jednak zaryzykować i budować dalej? Po pierwsze apetyt rośnie w miarę jedzenia, więc nie ukrywam, że możliwość zamieszkania jak najszybciej na swoim było niezwykle kuszące. Po drugie, wszyscy wiemy jak wygląda pogoda w Polsce. Jednym słowem jest nieobliczalna. Zima mogła być łagodna i przyjść późno. Nie raz zdarzyło się, że mieliśmy białe święta, ale Wielkanocne! Więc słowo wiosna, to znaczy kiedy? Marzec, kwiecień, maj?

Kolejna sprawa to fakt, że zimą mało kto buduje. I ekipa ma więcej czasu i niektóre materiały są łatwiej dostępne i tańsze, więc jeżeli zima byłaby łagodna to zyskujemy pół roku.

Po rozmowie z naszą ekipą budowlaną zdecydowaliśmy, że budujemy dalej. Oczywiście bez ciśnienia. Jeżeli było mroźno, ekipa nie pracowała. Jednak wiele było takich dni, gdzie w ciągu dnia mogli porobić coś chociaż przez kilka dni. Jako, że murowanie na zaprawie byłoby ryzykowne, zdecydowaliśmy się na murowanie ścian na piance Dryfix, o czym więcej pisałam TUTAJ.

Samo stawianie murów idzie naprawdę bardzo szybko, zaledwie kilka dni i stały. Dużo czasu zajęło jednak przygotowywanie pod strop monolityczny. Deskowanie, zbrojenie – zajęło ekipie ok. miesiąc czasu. Do tego dochodziły święta, a w tym momencie czas nas trochę naglił bo będąc na tym etapie dobrze zalać strop i na takim etapie skończyć budowę. Beton i tak musi dojrzeć, więc przerwa technologiczna jest potrzebna. No i udało się! 30 grudnia był na tyle ciepłym dniem, że przyjechała gruszka i zalaliśmy strop. Teraz potrzebowaliśmy kilka dni, żeby temperatura w nocy nie spadła poniżej -10st. Dopiero po tygodniu odetchnęliśmy z ulgą.

A zima przyszła i to jaka! -30 stopni. Śląsk pobił rekord, nawet w Suwałkach, czy Zakopanem było cieplej. Nie ukrywam, że tak silne mrozy nas martwiły, przecież niedawno zalaliśmy strop, baliśmy się że coś popęka. Co kilka dni sprawdzaliśmy stan budowy. Na całe szczęście nic nie popękało, beton się nie łuszczył. A zima powoli puszczała.

Cały styczeń beton sobie powoli dojrzewał, a plusem zalania go w zimie to fakt, że nie musieliśmy go pielęgnować, czyli podlewać. W lutym, gdy tylko pogoda pozwalała nasza ekipa powoli rozbierała szalunki i murowała kolejną kondygnację. Takim sposobem udało się zakończyć SSO w marcu. Ostatnie dni marca zostały wstawione okna, drzwi i brama garażowa, by stanem surowym zamkniętym wkroczyć w kwiecień.

Takim sposobem na wiosnę mieliśmy już SSZ. Zima iż bardzo ostra nie wyrządziła nam szkód.


Jak widać jesteśmy przykładem na to, by nie bać się budować zimą. Wystarczy być ostrożnym i nic nie robić na siłę oraz codziennie śledzić pogodę :)


CZYTAJ DALEJ
10 września 2018

Odkurzacz centralny #4 – Jak samemu wykonać instalację?



Jak już wcześniej wspominałam zdecydowaliśmy się na instalację odkurzacza centralnego. Jako, że wraz z końcem budowy domu, znacznie topnieją też pieniądze, to w ramach oszczędności instalację OC wykonaliśmy samodzielnie. Samodzielny montaż nie wymaga żadnych specjalnych umiejętności ani narzędzi. Wystarczy staranność oraz uważne przestrzeganie kilku zasad. Dlatego dziś postaram się je przedstawić byście nie popełnili błędu, który byłby wręcz niemożliwy do usunięcia.

CZYTAJ DALEJ
10 lipca 2018

Elewacja


O tym jak będzie wyglądać nasza elewacja wiedziałam od dawana. Wizualizacja projektu Homekoncept-01 od samego początku nie pasowała mi - za dużo drewna, natomiast serce skradła mi elewacja z bliźniaczego projektu HomeKoncept-02 i na niej się właśnie wzorowałam.

CZYTAJ DALEJ
3 lipca 2018

Czerwiec w kadrze


Ale ten czas szybko płynie...Mamy już lipiec! Tak więc zapraszam na kilka kadrów z czerwca.

CZYTAJ DALEJ
6 czerwca 2018

Maj w kadrze


Wiem, że wiele z Was czeka na kolejne postępy z budowy domu. Nie lubię pokazywać niedokończonych dzieł, ponieważ to detale tworzą spójną całość i nadają wnętrzu charakteru, a tych detali ciągle nam brakuje. Wiele jest już zrobione, ale tak naprawdę żadne pomieszczenie nie jest w pełni gotowe...brakuje lamp, w kuchni szkła lacobel i zaślepek, gdzieniegdzie listew przypodłogowych, niektóre pokoje są w stanie gorzej aniżeli deweloperskim :P Nie wspomnę o braku nowych mebli, dodatków i dekoracji. Jak widzicie nie jest się czym chwalić, ale nie jest też tak, że u nas nic się nie dzieje, a od zamieszkania spoczęliśmy na laurach. Oj nie, mąż codziennie coś robi, a jako, że od maja nie mogę już mu pomagać to prace idą trochę wolniej niż sobie bym tego chciała i właśnie brakuje tych detali którymi mogłabym się zająć. 

Dlatego dziś przedstawiam Wam cały maj zamknięty w kadrze aparatu :)
CZYTAJ DALEJ
TOP

Pozwolenie na budowę krok - po kroku

Pozwolenie na budowę krok - po kroku
Wszystkie etapy, opisujące gdzie i w jakiej kolejności należy się udać, jakie ponosimy koszty i ile czasu dokument jest ważny.